Zamknij

"Mejza był w pracy raz od kiedy został powołany na wiceministra"

12.12.2021 14:55

– Nie ma możliwości zawieszenia się jako poseł, nie ma możliwości zawieszenia się jako minister. (…) Zrobiliśmy kontrolę poselską w resorcie. (…) Pan Mejza był w pracy raz od początku, kiedy został powołany na wiceministra – powiedział w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.

włodzimierz czarzasty
fot. Radio ZET

– Czy mieliście jako PSL w momencie, gdy Łukasz Mejza zdecydował się objąć mandat po pani Fedak, ostrzeżenia ze strony organów państwa, że z panem Mejzą jest coś nie tak? – To pytanie Andrzej Stankiewicz skierował do lidera PSL-u.

– Nie, z organów państwa nie mieliśmy żadnych ostrzeżeń. Chodziła taka informacja od polityków PiS-u. Do mnie bezpośrednio nie, ale do posłów PSL-u docierały – odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Czarzasty w Radiu ZET: Mejza był w pracy raz od kiedy został powołany na wiceministra

– Jakie to były informacje? – dopytywał prowadzący.

– Nie warto kontynuować z nim współpracy – stwierdził lider ludowców.

– Dostaliście ostrzeżenia od polityków PiS-u? Dobrze to rozumiem?

– W kuluarach krążyła informacja o tym, żeby trzymać się z daleka od pana Mejzy chodziła i była powszechnie znana. Nie były to dane ze służb specjalnych, tylko obserwacje – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

W sprawie Łukasza Mejzy zabrał głos również Włodzimierz Czarzasty z Lewicy:

– Nie ma możliwości zawieszenia się jako poseł, nie ma możliwości zawieszenia się jako minister. My jako Lewica skierowaliśmy wniosek do prokuratury w tej sprawie oraz zrobiliśmy kontrolę poselską w resorcie. Wyniki tej kontroli mogą być nieprawdziwe, bo mogły być nam dane nieprawdziwe informacje. Pan Mejza był w pracy raz od początku, kiedy został powołany na wiceministra – powiedział Włodzimierz Czarzasty.

– To co on robił przez pozostałe dni?

– Był psychicznie zawieszony po prostu. Zawiesił się psychicznie i sobie pewnie chodził wokół ministerstwa. (…) Wszystko zostało w tej sprawie powiedziane. Nie było takiego świństwa w polityce polskiej, które wykorzystywało zdrowie chorych dzieci – skomentował poseł Lewicy i dodał, zwracając się do polityków obozu rządzącego: – Dochodziliście do władzy na walce z takimi właśnie rzeczami: świństwami, kolesiostwem, naciąganiem ludzi, nieuczciwością. Na tej platformie wieszaliście wszystkie psy po kolei, a tych psów w tej chwili macie milion razy więcej.

RadioZET.pl