"Doskonale rozegrał sytuację", "żałosne pogwałcenie zasad". Twitter komentuje wykład Tuska

03.05.2019 17:44
Tusk
fot. PAP

Wystąpienie Donalda Tusk na Uniwersytecie Warszawskim wywołało sporo komentarzy wśród polskich publicystów. Jak zwykle w przypadku byłego premiera, Twitterowe opinie wahały się od krytycznych do entuzjastycznych. 

Przewodniczący Rady Europejskiej przyjechał do Polski m.in. po to, by wygłosić w jednej z głównych sal Uniwersytetu Warszawskiego wykład pt. "Nadzieja i odpowiedzialność. O Konstytucji, Europie i wolnych wyborach". Miał on co prawda w założeniu dotyczyć przede wszystkim konstytucyjności i państwowości, nie obyło się bez aluzji i nawiązań do bieżącej polityki, zwłaszcza działań rządzącego od prawie czterech lat Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz także

Przemówienie Tuska, co oczywiste, spotkało się z ogromnym zainteresowaniem, wywołując sporo przeciwstawnych sobie komentarzy, zwłaszcza wśród przedstawicieli świata mediów, którzy swoje reakcje postanowili utrwalić na Twitterze.

Zobacz także

"Doskonale PDT rozegrał sytuacje. Skupił uwagę na sobie i powiedział o rzeczach na przyszłość. Plus kilka szpileczek wobec PiS. Wsparł "Europejczyków" bez żadnego konkretego gestu czy hasła" - napisał Michał Kolanko z "Rzeczpospolitej".

"Tusk na UW tak inteligentnie kpił z obecnej władzy, że władza i jej aparat propagandy mogły tego nie zrozumieć i cały efekt na nic" - to z kolei opinia Pawła Wrońskiego z "Gazety Wyborczej":

"Bardzo dziękuję Donaldowi Tuskowi za mądre i głębokie wystąpienie o Polsce, Europie, świecie i wartościach. D. Tusk potraktował swych słuchaczy bardzo poważnie, zmuszając do przemyśleń, a nie tylko zachęcając do oklasków. Pokazał jaki horyzont może mieć polska polityka" - nie krył natomiast swojego entuzjazmu redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis:

Zdaniem Konrada Piaseckiego z TVN24 Donald Tusk "potwierdził, że umie w przemówienia, ma spojrzenie szersze niż 99,9% polskiej klasy politycznej, nie kocha rządzących, nie zamyka sobie żadnych drzwi, ale i niczego nie obiecuje. Pokazał, że jest, obserwuje, czuwa, troszczy się. I tyle. Przynajmniej na razie":

Zupełnie inaczej widział to wystąpienie Wojciech Wybranowski z "Do Rzeczy". "Miało być przełomowe przemówienie @donaldtusk, a było po prostu nudne. Niezbyt porywające nawiązania do "Gry o Tron", zagrania z lat 2007-2011 i sloganów o "miłości" i "łączeniu", a między wierszami pełne hejtu. Ciężko strawne. Nawet Castro miewał bardziej finezyjne mowy" - napisał na Twitterze:

Wtórował mu dziennikarz TVP Info Andrian Klarenbach. "Tusk oderwany od rzeczywistości.Obecny rząd kultywujący dobre relacje z USA? Wg.USA te relacje nigdy nie były tak dobre jak dziś. Nudy i wystąpienie dla wyznawców.Kosiniak ma już całkowicie przechlapane u lidera KE" - stwierdził:

Najmocniej byłego premiera skrytykował jednak Michał Karnowski z "Sieci" i wpolityce.pl. "Wykład Tuska to żałosne pogwałcenie elementarnych zasad, brutalne wejście do politycznej krajowej gry. Niczego się nie nauczył" - ocenił. 

RadioZET.pl