Zamknij

Obajtek na okładkach głównych dzienników. "Jak na Węgrzech"

17.01.2022 12:45
Daniel Obajtek
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News, @AgaRucinska/Twitter (screenshot)

Orlen wykupił materiał promocyjny w najważniejszych polskich dziennikach. Zdjęcie prezesa naftowego koncernu Daniela Obajtka pojawiło się w poniedziałek na czołówce m.in. "Rzeczpospolitej", "Super Expressu" czy dzienników koncernu Polska Press (jego właścicielem jest Orlen).

Daniel Obajtek firmuje swoją twarzą materiał promocyjny pod tytułem "Prezes zarządu PKN Orlen: Nasz cel to zapewnienie klientom stabilnej oraz przyjaznej środowisku energii". Z tekstu można dowiedzieć się, że połączenie Orlenu z Lotosem wchodzi w decydującą fazę. 

Wspomniano w nim o dwóch nowych partnerach strategicznych Orlenu. Chodzi o saudyjski koncern naftowy Saudi Aramco oraz węgierski gigant paliwowy MOL. Łudząco podobne do siebie reklamy Orlenu pojawiły się w poniedziałek na okładkach "Rzeczpospolitej", "Super Expressu", "Faktu", "Pulsu Biznesu", "Gazety Polskiej Codziennie", "Dziennika Gazety Prawnej" oraz "Polsce Metropolii Warszawskiej" i w innych dziennikach regionalnych. Te ostatnie należą do Grupy Polska Press, której formalnym właścicielem od marca ubiegłego roku jest PKN Orlen.

Daniel Obajtek na okładkach gazet. "Mocne"

Skoordynowana publikacja materiałów promocyjnych ze zdjęciem Obajtka wywołała burzę w sieci. "Jedynki to często jedyna rzecz (poza fanatykami, którzy je kupują), którą ludzie widzą. Nawet jeśli nie kupują gazet, ale cenią, choćby deklaratywnie, »wolne media« to wspierają dziennikarzy przez oczekiwanie społeczne dot. standardów itd. Co pomyślą po zobaczeniu tych jedynek?" - napisał na Twitterze Jakub Krupa, były korespondent PAP w Londynie.

"Jeden, który wszystkim rządzi. Ofensywa PR-owego w niezależnych polskich gazetach Daniela Obajtka, prezesa ORLENU, państwowego giganta naftowo-gazowego. Orlen kupił większość tygodników regionalnych w 2020 roku. Ale (wśród dzienników drukujących materiał Orlenu - przyp. red.) są też gazety opiniotwórcze i brukowe" - napisał na Twitterze kolektyw Rule of Law in Poland.

"Mocne. Jak na Węgrzech, choć po prostu za państwową kasę" - skomentował Witold Głowacki, były dziennikarz Polska Press. Cześć komentatorów nawiązywała do węgierskich dzienników i serwisów internetowych w rękach Środkowoeuropejskiej Fundacji Prasy i Mediów (KESMA), która jest przychylna rządowi Viktora Orbana. Zdarzało się, że np. wywiad z premierem Węgier był publikowany jednocześnie w tej samej formie na łamach kilkuset gazet i serwisów online.

RadioZET.pl

C