PK: Kostecki nie zeznał, że politycy korzystali z agencji towarzyskich

07.08.2019 13:25
Dawid Kostecki nie ujawnił, że politycy korzystali z agencji towarzyskich?
fot. Sebastian Kuczynski/ EastNews

W swoich zeznaniach zmarły bokser Dawid Kostecki nigdy nie wskazał, aby znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich – poinformowała w środę PAP Prokuratura Krajowa, dementując informacje Onetu na ten temat.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Prokuratura Krajowa zdementowała informacje dotyczące rzekomych zeznań Kosteckiego, o których w środę napisał Onet. Według portalu „zmarły bokser jako pierwszy publicznie podzielił się swoją wiedzą na temat powiązań funkcjonariuszy CBŚP z właścicielami podkarpackich agencji towarzyskich, w których mieli bywać znani politycy i urzędnicy państwowi”. Te doniesienia, według PK, są niezgodne z prawdą.

Zobacz także

Jak wyjaśniła prokuratura w przesłanym PAP komunikacie, informacje przekazane przez Kosteckiego miały charakter ogólny i dotyczyły CBŚP oraz braci R., wobec których prokuratura skierowała akt oskarżenia. „W swoich zeznaniach Dawid Kostecki nigdy nie wskazał, aby znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich” – podkreśliła PK.

Przesłuchanie – poinformowała PK – miało miejsce 12 i 19 października 2012 roku, jeszcze w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie. „Śledztwo, w którym był słuchany Dawid Kostecki zostało następnie przejęte przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie” – podała.

Zobacz także

Dawid Kostecki w piątek nad ranem popełnił samobójstwo w celi Aresztu Śledczego w Warszawie-Białołęce.

„Powiesił się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Uniemożliwiło to natychmiastową reakcję współosadzonych. Zaalarmowani funkcjonariusze Służby Więziennej reanimowali mężczyznę do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Niestety, ekipie pogotowia nie udało się uratować skazanego” – napisała w komunikacie rzeczniczka prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska.

Zobacz także

38-letni Dawid Kostecki w więzieniu przebywał po raz piąty, odbywając karę 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był karany m.in. za handel narkotykami, kradzieże samochodów, czerpanie korzyści z nierządu i oszustwa podatkowe. Obecna kara miała się skończyć za dwa lata.

RadioZET.pl/PAP