Marsz Tysiąca Tóg. Protestowali w milczeniu przeciw ustawie kagańcowej

11.01.2020 16:08
Marsz tysiąca tóg
fot. PAP/Tomasz Gzell

Przez Warszawę przeszedł Marsz Tysiąca Tóg. Protest o obronie niezależności sądów ruszył w sobotę o godz. 15 spod Sądu Najwyższego. Z hasłem "Prawo do niezawisłości, prawo do Europy" uczestnicy przeszli pod Sejm. Na czele marszu, często w togach, szli przedstawiciele zawodów prawniczych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wydarzenie zorganizowało m.in. stowarzyszenie sędziowskie „Iustitia”, stowarzyszenie prokuratorskie „Lex Super Omnia”, stowarzyszenie adwokackie „Defensor Iuris” czy inicjatywę „Wolne Sądy”.

Według Iustitii, której przedstawiciele byli szcuci w słynnej aferze hejterskiej obciążającej resort sprawiedliwości, w zgromadzeniu uczestniczą sędziowie z 22 krajów europejskich.

Spotykamy się pod Sądem Najwyższym w niecodziennej formule. Jest to Marsz Tysiąca Tóg - chcemy w ten sposób, w sposób szczególny zamanifestować nasze przywiązanie do trójpodziału władzy, do tego, żeby gwarantować ludziom prawo do niezależnego sądu

Krystian Markiewicz, prezes "Iustitii”, przed marszem

Zaznaczył, że dziś w togach „będziemy służyć obywatelom, idąc w marszu milczenia”.

mid-20111148
fot. PAP/Tomasz Gzell

Na marszu pojawiła się pierwsza Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i rzecznik SN, sędzia Michał Laskowski.

Ja całe życie byłam tak nauczona przez swoich nauczycieli, że sędzia ma nie dyskutować, tylko ma wypowiadać się przez wyroki, ale sytuacja jest ekstraordynaryjna, naprawdę nie są to normalne czasy

Małgorzata Gersdorf, I prezes Sądu Najwyższego

Uczestnicy protestują przede wszystkim przeciw przegłosowanej przez Sejm ustawie dyscyplinującej sędziów, nazywanej przez znaczną część opozycji kagańcową.

W grudniu 2019 roku nastąpiło niespotykane jak dotąd natężenie działań rzeczników dyscyplinarnych, nasilała się kampania oszczerstw wobec sędziów, pojawiły się bezprecedensowe ataki ze strony reprezentantów władzy wykonawczej na Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego i Sędziów Sądu Najwyższego, a wreszcie – przyjęcie przez Sejm tzw. ustawy kagańcowej, która ma ograniczać swobodę wypowiedzi sędziów i karać ich surowo w sposób bardzo uznaniowy. Sędziowie powinni pozostać niezawiśli i niezależni od władzy politycznej

zapowiadali uczestniczy marszu tysiąca tóg

Rzecznik warszawskiego ratusza Kamil Dąbrowa napisał na Twitterze, że miasto szacuje obecność 15 tysięcy demonstrantów.

Uczestnicy zatrzymali się przed pałacem prezydenckim. Zaapelowali do głowy państwa, by Andrzej Duda nie podpisywał tzw. ustawy kagańcowej. Według nich forsowana przez PiS reforma sądownictwa zagraża niezależności sądów.

Prezydent Duda komentuje protest: Najbardziej mordercza jest hipokryzja

Do protestu sędziów, prokuratorów i całego środowiska prawniczego odniósł się prezydent Andrzej Duda. W lakonicznym wpisie na Twitterze przywołał opinię "pewnego mecenasa" z 2009 roku. 

RadioZET.pl/PAP