Tusk już nie wróci do Polski? Gowin: przedkłada interes własny nad dobro kraju

05.11.2019 23:38
Jarosław Gowin i Donald Tusk
fot. East News

Donald Tusk ogłosił we wtorek, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich 2020. Echa decyzji byłego premiera nie milkną. W sprawie wypowiedział się w rozmowie z Onetem wicepremier Jarosław Gowin, według którego możemy mówić o definitywnym pożegnaniu Tuska z polską polityką.

Donald Tusk ogłosił we wtorek decyzję co do startu w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Nie będę kandydował – oświadczył we wtorek, dodając, że jego kandydatura byłaby dla opozycji obciążeniem. 

„To prawdopodobnie definitywne rozstanie się Donalda Tuska z polską polityką” - powiedział Onetowi Jarosław Gowin.

Tusk pozostanie niewykorzystaną szansą dla Polski, który jako polityk przedkładał interes własny nad dobro kraju

 - dodał wicepremier. Jak przyznał, nie jest zaskoczony decyzją Tuska. "O ile przez ostatnie cztery lata mówiłem, że Donald Tusk na pewno wróci do polskiej polityki, to w ostatnich tygodniach po jego wypowiedzi na temat tego, jaki typ polityka powinien reprezentować opozycję, wiedziałem wyraźnie, że powiedział »pas«" - powiedział.

Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich

Swoją decyzję Tusk ogłosił wcześniej, niż się spodziewano. W sierpniowym wywiadzie dla TVN24 zapowiadał, że 2 grudnia będzie mógł powiedzieć, jak widzi przyszłość polityczną Polski i swoją. Dodał, że jest kilka propozycji, i będzie je poważnie rozważał, także o charakterze bardziej międzynarodowym. "Ale serce zawsze wyrywa się gdzieś tam nad Wisłę" - mówił wówczas.

Zobacz także

We wtorkowym oświadczeniu dla telewizji TVN24 i Polsat powiedział jednak: "Ogłaszam tę decyzję dzisiaj, bo czas nagli, a nie chciałbym w żaden sposób utrudniać opozycji procesu wyłaniania kandydatów".

Uważam, że możemy te wybory wygrać, ale do tego potrzebna jest kandydatura, która nie jest obciążona bagażem trudnych, niepopularnych decyzji, a ja takim bagażem jestem.

W międzyczasie dobiega końca kadencja Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Były premier został jednak zgłoszony na szefa Europejskiej Partii Ludowej. Nowy lider EPL ma być wybrany 20 listopada na kongresie w Zagrzebiu. 

Zobacz także

RadioZET.pl/Onet