Zamknij

Tusk o decyzji prokuratury ws. afery respiratorowej. "Plucie ludziom w twarz"

05.07.2021 17:13
Donald Tusk
fot. PAP/Marcin Bielecki

"To trochę plucie ludziom w twarz" – tak umorzenie afery respiratorowej przez podległą rządzącym prokuraturę skwitował w Szczecinie b. premier i lider PO Donald Tusk. Zapowiadał rozliczenie rządu PiS, ale nie w ramach odwetu.

Były premier Donald Tusk rozpoczął objazd kraju tuż po aktywnym powrocie po siedmiu latach do krajowej polityki. Jako najstarszy wiceprzewodniczący PO został pełniącym funkcję szefa największej partii opozycyjnej.

W poniedziałek Tusk odwiedził Zachodnie Pomorze. "Rządy prawa, niezawisłe sądy i niezależna prokuratura są w interesie wszystkich bez wyjątku Polaków, także obecnej władzy" - mówił w Szczecinie p.o. szefa PO Donald Tusk. Zapewnił, że ma wielką wolę działania na rzecz zwycięstwa w wyborach i nie ma potrzeby odwetu.

Donald Tusk o umorzeniu afery respiratorowej przez podległą PiS prokuraturę. "Plucie ludziom w twarz"

Podczas konferencji prasowej w Szczecinie podkreślił, że jest wdzięczny i ma duże uznanie dla ludzi, którzy w ostatnich latach "walczyli o godność, sens, polityczny ład i moralność w Polsce, o wolne sądy i konstytucję", dla ludzi którzy maszerowali w marszach Komitetu Obrony Demokracji, dla Wolnych Sądów, Obywateli RP, Akcji Demokracja, Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. "W bardzo trudnej sytuacji, przy zwątpieniu wielu ludzi utrzymaliście wiarę wielu Polaków i Europy, że Polska nie przeszła na ciemną stronę mocy" - powiedział.

"Praworządność, konstytucja, rządy prawa, niezawisłe sądy, niezależna prokuratura jest także w ich interesie. Władza się zmieni. Dla tych, którzy sobie na różne rzeczy zasłużyli, wielką szansą jest to, że będą znowu niezależne sądy i niezawisła prokuratura, że nie będzie odwetu" - mówił lider PO.

Sprawa "cuchnęła z daleka"

Nawiązał też do kontrowersyjnej decyzji prokuratury, która umorzyła śledztwo ws. afery respiratorowej. Szefostwo resortu zdrowia kupiło niesprawdzone respiratory od firmy handlarza bronią, otrzymując nikłą część sprzętów i wchodząc po wielu miesiącach w procedurę komorniczą. Zdaniem Tuska ta sprawa "cuchnęła z daleka". Stwierdził, że "nie wie jak to nazwać właściwie, ale to trochę plucie ludziom w twarz".

"W niektórych krajach zdarzały się nieporównywalne, ale zdarzały się sytuację, że ktoś zawalił takie rzeczy, to była natychmiastowa dymisja, a tutaj ani dymisji, ani prokuratury to znaczy nic się nie stało, Polacy nic się nie stało. Stało się" - stwierdził szef PO.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku  

RadioZET.pl/