Zamknij

Donald Tusk zapewnia, że Polacy dostaną pieniądze z UE. "Wróciłem wczoraj z Brukseli"

23.10.2021 11:06
Donald Tusk
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Donald Tusk podczas spotkania z dziennikarzami w Sopocie zapowiedział, że Polacy dostaną pieniądze z Brukseli. – Pytanie jest na ile PiS szybko wywiąże się z obietnicy wycofania się z Izby Dyscyplinarnej – dodał lider PO. 

Donald Tusk podczas briefingu zastanawiał się, jak szybko PiS wywiąże się ze złożonej publicznie obietnicy m.in. w Parlamencie Europejskim, czyli wycofaniu się z Izby Dyscyplinarnej. – Mam nadzieję, że po słowach przyjdą także czyny i będzie można odblokować przynajmniej zaliczkę, na jaką Polacy czekają. Zaliczkę z tych wielkich środków europejskich na odbudowę po pandemii – mówił lider PO.

Donald Tusk: Polacy dostaną pieniądze z UE

– Wróciłem wczoraj z Brukseli, gdzie odbywał się szczyt unijny, ale także szczyt Europejskiej Partii Ludowej. Miałem tam okazję, aby rozmawiać z wieloma kanclerzami i premierami, także z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o sytuacji, w jakiej znalazła się Polska w kontekście praworządności – powiedział w sobotę w Sopocie przewodniczący PO.

Tusk dodał, że nie ma ryzyka, że środki nie zostaną Polsce wypłacone. – Polska i Polacy te pieniądze dostaną, nikomu nie przyszło do głowy, aby karać Polaków za ten upór pisowskiej władzy. Pytanie, jak szybko PiS wywiąże się z obietnicy, jaka została złożona w Brukseli – stwierdził. 

– Z moich rozmów wynika jednoznacznie, że właściwie wszyscy bez wyjątku, w tym szefowa KE, szukają sposobu żeby wybrnąć z tego klinczu i żeby Polska dostała te pieniądze. Wszyscy mają w tym interes, nie tylko Polacy, żeby te fundusze zaczęły jak najszybciej pracować w całej Europie na odbudowę po pandemii – mówił.

Lider PO zwrócił też uwagę, że sytuacja w Europie jest niestabilna, gdyż wszędzie następują polityczne zmiany. Tusk podkreślił, że trzeba działać tak, aby Europę i UE "raczej integrować i chronić przed wstrząsami i ryzykami, bo one i tak się pojawią, i tak ich będzie bardzo dużo". – Liczę na to, że polski rząd będzie raczej tą siłą - jeśli nie ten, to na pewno przyszły - scalającą UE, a nie rozbijającą ją od środka – dodał. 

RadioZET.pl/PAP