Zamknij

Donald Tusk złożył obietnicę. "Wygramy następne wybory. Wiem, co trzeba zrobić"

07.11.2021 18:12
Donald Tusk
fot. PAP

Donald Tusk w rozmowie z "Newsweekiem" zapewnił, że zjednoczona opozycja wygra następne wybory parlamentarne. – Jestem o tym przekonany. Wiem, co trzeba zrobić – podkreślił szef Platformy Obywatelskiej. 

Donald Tusk w wywiadzie opublikowanym w niedzielę na portalu Newsweek.pl podkreślił, że "w jakimś sensie umówił się, zobowiązał wobec nie tylko Platformy Obywatelskiej, ale szerzej wobec opinii publicznej", do wygrania następnych wyborów. – I my wygramy te następne wybory. Jestem o tym przekonany. Wiem, co trzeba zrobić – oświadczył.

Donald Tusk w "Newsweeku": Wygramy następne wybory parlamentarne

Szef PO dodał, że dzisiejsza pozycja Platformy pokazuje, że niezależnie od narzekania na PO ważne jest to, że jest to "potencjał kluczowy i najważniejszy, czy największy po stronie opozycyjnej, chociaż dzisiaj niewystarczający do pokonania PiS". Wskazał, że oprócz przywrócenia wiary w zwycięstwo, nie ma mowy o kapitulacji. – Jesteśmy ze sobą razem po to, pracujemy po to, żeby wygrać, a nie, żeby przetrwać – podkreślił.

Tusk zapewnił, że jest "bardzo bezpiecznym partnerem dla liderów partii opozycyjnych". – Jeśli chcemy wygrać z Jarosławem Kaczyńskim, to nikt o sobie nie może myśleć, jak o małej rybce. Ja nie mam jakichś kompleksów za bardzo. Ale nie sądzę, żeby ci potencjalni partnerzy w walce wyborczej, mieli jakby tak bardzo minimalizować swoje możliwości, swoje znaczenie – tłumaczył szef PO. – Te wybory wygra zjednoczona opozycja. A ja się do tego przyczynię w miarę moich skromnych możliwości – dodał.

W ocenie lidera PO, silna, centrowa partia w Polsce jest elementem niezbędnym, kluczowym, żeby zmienić obecną władzę. – Bez silnej centrowej partii, nie będziemy w stanie ani zorganizować opozycji w całość, zdolną do pokonania PiS-u. I charakter tej zmiany też będzie ryzykowny, jeśli nie będzie poddany tej logice umiarkowanej przyzwoitości – tłumaczył Tusk.

Jak mówił, to co niektórzy nazywają "antyPiS-em" – "jest najbardziej pozytywnym programem na przyszłość". Według Tuska oznacza to przywrócenie w Polsce m.in. ładu konstytucyjnego, niezawisłego sądownictwa, niezależnej od polityków prokuratury, czy też roli mediów publicznych. – To wszystko, co walec PiS-owski rozjechał – wskazał lider Platformy.

RadioZET.pl/PAP

C