Zamknij

Działacz Porozumienia drwił z protestów po wyroku TK. Gowin interweniuje

25.10.2020 20:14
Porozumienie
fot. Mateusz Grochocki/East News

Prezes Porozumienia Jarosław Gowin złożył wniosek do sądu koleżeńskiego o wykluczenie Mariusza Fułka z partii - poinformował w niedzielę zastępca rzecznika Porozumienia Jan Strzeżek. Fułek pisał obraźliwe posty na Twitterze, m.in. drwił z protestów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, sugerując, że uczestniczki manifestacji mogą trafić do powstającego na Stadionie Narodowym szpitala polowego. 

Od czwartkowej nocy w całej Polsce trwają protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. To skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Zobacz także

"Już wkrótce stadion narodowy zostanie wypełniony samymi kobietami" - napisał Fułek na Twitterze. Chodziło mu zapewne o potencjalne masowe zakażenia koronawirusem po manifestacjach. Fułek sugerował w ten sposób, że protestujące mogą trafić do szpitala polowego, powstającego na Stadionie Narodowym. 

Fułek wdał się jeszcze później w dyskusję z innymi użytkownikami Twittera. Jednem z nich odpisał nawet: "Jak lekarz stawiał Ci diagnozę to nazywa się debilizm. Słowo debil jest całkiem ok".

Gowin chce wyrzucenia z partii działacza Porozumienia

Do krytycznych uwag w mediach społecznościowych wobec Fułka odniósł się zastępca rzecznika Porozumienia Jan Strzeżek. - Prezes Jarosław Gowin złożył wniosek do Sądu Koleżeńskiego o wykluczenie Pana Mariusza z partii - poinformował wicerzecznik ugrupowania, cytowany przez Polską Agencję Prasową. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter