Zamknij

Kaczyński obawia się o swoje życie? "Fakt": nie zrezygnował z ochrony SOP

02.11.2020 13:41
Jarosław Kaczyński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Jarosław Kaczyński od lat porusza się w towarzystwie ochroniarzy. Jak donosi "Fakt", od kilku tygodni wicepremierowi przysługuje także obstawa Służby Ochrony Państwa, z której nie zrezygnował. Skąd taka potrzeba u prezesa PiS? Dziennik zapytał o to byłego szefa MSWiA Ludwika Dorna.

Szef PiS od kilku lat korzysta z prywatnej ochrony, na którą składają się byli komandosi elitarnej jednostki GROM. Jednak to nie wszystko. Odkąd Jarosław Kaczyński został wicepremierem ds. bezpieczeństwa, chronią go także funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Jak donosi dziennik "Fakt", wiceprezes Rady Ministrów choć mógł, to z takiej pomocy nie zrezygnował.

Zobacz także

Kaczyński boi się o swoje życie? Dorn: ma takie przekonanie, że może dojść do zamachu na niego

Przypomnijmy, 22 października TK orzekł, że aborcja ze względu na ciężkie i nieuleczalne wady płodu jest niezgodna z konstytucją. Orzeczenie Trybunału spowodowało niezadowolenie Polaków, którzy tłumnie wyszli na ulice, aby zamanifestować swój przeciw. Od tego czasu w całej Polsce organizowane są protesty, a niechęć w dużej mierze kierowana jest w stronę szefa partii rządzącej. To pod jego domem gromadzą się tłumy, do niego też formułowane są apele na transparentach.

O sprawę bezpieczeństwa dziennik zapytał byłego szefa MSWiA Ludwika Dorna, który dobrze zna szefa PiS. Polityk, nazywany "trzecim bliźniakiem" braci Kaczyńskich, ujawnił, że wicepremier boi się o swoje życie. – Kaczyński ma takie przekonanie, że może dojść do zamachu na niego. I taki lęk przejawia od lat – mówił Dorn w rozmowie z "Faktem".

Niezależnie od polityczno-ideowego zróżnicowania składu demonstrantów rozumieją oni, że to nie prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, ale Kaczyński podjął decyzję o zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego.

Ludwik Dorn z rozmowie z "Faktem"

W sytuacji eskalacji nastrojów społecznych - pisze "Fakt" - wicepremier zapewne z podwójnej ochrony nie zrezygnuje. A mógłby się jej zrzec. Jak przypomina rzecznik służb ppłk Bogusław Piórkowski, artykuł 3 ustawy o SOP reguluje, kogo ochraniają państwowe służby. To m.in. prezydent, Marszałek Sejmu, Senatu, premier i wicepremierzy.

Przypomnijmy, w niedzielę w polskich miastach odbyły się kolejne protesty przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Demonstrowano m.in. Warszawie, Trójmieście, Łodzi, Wrocławiu i Krakowie. W sobotę na warszawskim Żoliborzu w pobliżu domu prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego wieczorem odbył się protest, w którego trakcie zaprezentowano inscenizację "Dziadów" Adama Mickiewicza.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Fakt"