Grzegorz Schetyna mocno o PiS: pokażemy gest Kozakiewicza. Przemawiał też Kosiniak-Kamysz

Redakcja
28.04.2019 14:29
Schetyna
fot. PAP

Koalicja Europejska powstała, aby wygrać wybory do PE - łączy nas współpraca, szukanie wspólnych celów i ich realizacja - mówił w niedzielę w Opolu lider PO Grzegorz Schetyna. Polska, tak samo jak Koalicja, musi budować jedność w różnorodności - wskazał lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W niedzielę w Opolu odbyła się konwencja Koalicji Europejskiej. Wzięli w niej udział - poza liderem PO oraz prezesem PSL - wiceprzewodniczący Nowoczesnej Witold Zembaczyński, współprzewodniczący partii Zieloni Marek Kossakowski oraz Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej; w wydarzeniu uczestniczyło ok. dwustu osób z terenu okręgu wyborczego obejmującego województwa opolskie i dolnośląskie.

Schetyna: KE została powołana, by wygrać wybory

Schetyna w swoim wystąpieniu ocenił, że po czterech latach rządów Zjednoczonej Prawicy, nie ma szansy na to, aby Polska siedziała przy głównym stole w UE, a jej głos był słuchany. - Dzisiaj jesteśmy na etapie utraty tego wszystkiego, co budowały pokolenia polityczne przed nami. Po 1989 r. każda kadencja każdego rządu, każda kadencja Sejmu ułatwiała i otwierała nam możliwość dojścia do bezpiecznej drogi do NATO i Unii Europejskiej. Ale dzisiaj jesteśmy w innym miejscu - dzisiaj to wszystko, co zostało zbudowane tracimy - stwierdził lider PO.

Zobacz także

Według niego tracimy m.in. wpływ na budżet UE, bo - jak mówił Schetyna - "dzisiaj to, co nam grozi, to zabranie środków europejskich za łamanie praworządności, za brak szacunku dla konstytucji, za łamanie europejskich zasad i prawa". Wskazał, że w obecnej propozycji budżetu jest 25 mld euro mniej dla Polski. - To są te wymierne straty, wynikające z tej polityki, z polityki antyeuropejskiej, antydemokratycznej, z polityki rządu PiS - przekonywał.

Tym, którzy niszczą polską demokrację pokażemy gest Kozakiewicza. I wtedy zwyciężymy - mówił. 

Lider PO oświadczył również, że Koalicja Europejska została powołana, aby wygrać wybory do Parlamentu Europejskiego i aby budżet Unii był, jak najlepszy dla Polski.Przedstawiając sylwetki kandydatów Koalicji do europarlamentu, Schetyna powiedział m.in. że "Janina Ochojska budowała szkoły w najtrudniejszych miejscach na świecie, a Anna Zalewska je niszczy w Polsce", za co "prezes Kaczyński wysyła ją do Brukseli". 

Kosiniak-Kamysz o byciu patriotą i europejczykiem

Kosiniak-Kamysz podkreślał, że "Polska musi budować jedność w różnorodności, silną różnymi wartościami, poglądami i wrażliwościami". Jak wskazał, przykładem takiego działania jest właśnie stworzenie Koalicji Europejskiej. - Ona powstała nie przeciw komuś, ale dla czegoś - dla silnej Polski w Europie, Polski, która ma znaczenie i rozdaje karty, a nie jest lokajem, który czeka w przedpokoju, dla Polski, która nie jest czarną owcą w oślej ławce, Polski, która daje nadzieję na lepszą Europę i lepsze życie naszych mieszkańców - mówił Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że działacze skupieni w Koalicji mają na koncie duże osiągnięcia: m.in. doprowadzenie Polski do UE i NATO oraz wynegocjowanie największych dotąd pieniędzy dla naszego kraju z unijnego budżetu. - To jest miara naszej wiarygodności, naszej skuteczności - podkreślił. Przekonywał też, "bycie patriotą nie jest w żadnej mierze przeciwstawne byciu Europejczykiem, a dziś polską racją stanu jest silna Polska w silnej Europie". Według lidera Stronnictwa, Europa powinna być "europejską wspólnotą narodów, ale nie wspólnotą narodowych egoizmów".

Zobacz także

- W maju w najbardziej demokratyczny sposób udowodnimy naszą przynależność do zachodniej cywilizacji europejskiej, możemy to zrobić idąc z taką wspólną drużyną, która zachowuje swoje różnice, ale znalazła wspólny mianownik - utrzymanie Polski w Europie - mówił Kosiniak-Kamysz. Przekonywał, że aby tak się stało, KE musi wygrać wybory do PE oraz jesienne wybory parlamentarne.

RadioZET.pl/PAP/Twitter