Zamknij

Fundacja PZU wsparła milionami fundacje Rydzyka i Pietrzaka. Wbrew regulaminowi?

02.09.2020 11:25
Tadeusz Rydzyk, Jan Pietrzak
fot. Michal Wozniak/East News MACIEJ KONIECZNY/REPORTER

Miliony złotych trafiły w czasie rządów PiS z Fundacji PZU do fundacji kierowanych przez przychylnych dobrej zmianie o. Tadeusza Rydzyka i publicysty Jana Pietrzaka – podaje dziś „Gazeta Wyborcza”. Chodzi o dotacje pozakonkursowe, które – zgodnie z regulaminem fundacji – nie powinny „wspomagać celów religijnych i politycznych”.

Fundacja PZU od lat wspiera finansowo inne fundacje, związane z ludźmi przychylnymi rządom Prawa i Sprawiedliwości. Ponad 6 milionów złotych trafiło w ten sposób do „Lux Veritatis”, organizacji o. Tadeusza Rydzyka, nadawcy jego Telewizji Trwam. Kolejny milion zł miała zainkasować fundacja Jana Pietrzaka, satyryka i częstego bywalca prorządowej TVP.

"Wyborcza" dowodzi, że Fundacja ma regulamin, który nie zezwala na przekazywanie dotacji pozakonkursowych na cele związane z zyskiem, wpływem na władzę, czy wspomagające partie.

Fundacja PZU wsparła milionami zł fundacje Rydzyka i Pietrzaka

Tymczasem od lat miliony złotych trafiają do innych fundacji, których polityczne określenie jest aż nadto widoczne.

Zobacz także

W przypadku Lux Veritatis ponad 6 milionów zł (w dwóch transzach, po 3 mln zł) miały trafić na projekt budowy kaplicy upamiętniającej w Toruniu męczeństwo tysiąca Polaków po wrześniu 1939 roku. Dziennik ustalił, że dotacja mogła zostać przyznana, niemniej – co wiadomo nieoficjalnie – fundacja Rydzyka dostała środki na drugą transzę, choć nie rozliczyła się jeszcze z wcześniejszej. Nie rozpisała też, na co przeznaczono te środki.

Wobec ogólnikowych odpowiedzi fundacji dziennikarka „Wyborczej” dotarła do szczegółów regulaminu. Pojawia się w nim prawna furtka o „uzasadnionych przypadkach”, w których bez rozliczenia PZU może przekazać kolejną dotację.

Zobacz także

Ponad milion złotych z fundacji PZU otrzymała organizacja Jana Pietrzaka, publicysty TVP Info. Czytamy, że w 2016 roku dostała ona 460 tys. zł, a dwa lata później, na projekt „Niepodległość 100+” poszło ponad 600 tys. zł.

RadioZET.pl/Wyborcza.pl