Przejmujące słowa M. Adamowicz. "2 tys. godzin temu mój mąż został ugodzony nożem"

07.04.2019 18:34
Adamowicz
fot. PAP

- Dwa tysiące godzin temu Paweł Adamowicz, mój mąż, został ugodzony nożem, kiedy dziękował gdańszczankom i gdańszczanom za szczodrość i dobro – mówiła Magdalena Adamowicz podczas konwencji PO w Gdańsku, podkreślając, że chce walczyć z mową nienawiści w życiu publicznym i politycznym

Magdalena Adamowicz, wdowa po zamordowanym w styczniu prezydenci Gdańska Pawle Adamowiczu, startuje z list Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego. Podczas niedzielnej konwencji Platformy Obywatelskiej w Gdańsku, była jedną z kilku osób (obok m.in. Grzegorza Schetyny czy Aleksandry Dulkiewicz), które zabrały głos.

Zobacz także

- Dwa tysiące godzin temu Paweł Adamowicz, mój mąż, został ugodzony nożem, kiedy dziękował gdańszczankom i gdańszczanom za szczodrość i dobro – mówiła, podkreślając, że chce walczyć z mową nienawiści w życiu publicznym i politycznym

- Są tacy, którzy pytają, czy do zatrzymania mowy nienawiści potrzebny jest Parlament Europejski (...). Otóż nie ma dziś przed nami ważniejszego zadania. Spory o unijny budżet, dotacje dla rolników, limity połowowe, ochrona powietrza – to wszystko przestanie mieć znaczenie, jeżeli dopuścimy do rozsadzenia Unii Europejskiej od środka – nadmieniła.

Zobacz także

- Opamiętajmy się wreszcie. Niech każdy wie że hejt nie jest wolnością słowa. Hejt zabiera nam wolność słowa. Burzy nasze życie, burzy wspólnotowość, ogranicza rozwój. Walka z mową nienawiści to być albo nie być dla integracji europejskiej - powiedziała. 

Adamowicz przytoczyła też kilka wersów znanej piosenki "Imagine", zmieniając jej pierwszy wers z "Imagine there is no heaven" ("Wyobraź sobie, że nie ma nieba") na "Imagine there is no hate" ("Wyobraź sobie, że nie ma nienawiści"). - To John Lennon, on też został zamordowany – podkreśliła.

Paweł Adamowicz był prezydentem Gdańska w latach 1998-2019. Zmarł 14 stycznia bieżącego roku w wyniku odniesionych obrażeń. Dzień wcześniej, podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, został trzykrotnie dźgnięty nożem. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter