Aleksandra Dulkiewicz zaprosiła premiera na obchody 4 czerwca. Odbiła się od ochroniarza

03.06.2019 11:47
Aleksandra Dulkiewicz zaprosiła premiera na obchody 4 czerwca. Odbiła się od ochroniarza
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz chciała zaprosić premiera Morawieckiego na uroczyste obchody 4 czerwca i wzięcie udziału w symbolicznych obradach Okrągłego Stołu. Premier, osłonięty ochroniarzami, odpowiedział, że udaje się na uroczystość w sali BHP Stoczni Gdańskiej. Prezydent "odbiła się" od rządowego ochroniarza, co wywołało spory zgrzyt. Komentatorzy mówią o zlekceważeniu prezydent, a zwolennicy PiS o słabej prowokacji "pod media".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Aleksandra Dulkiewicz ucieszyła się na widok premiera, który odwiedził Gdańsk. Postanowiła wykorzystać obecność premiera przekazując mu oficjalne zaproszenie. Do kontaktu doszło w obecności mediów.

Witam i dziękuję, że jest pan na Święcie Wolności i Solidarności, zapraszam do Okrągłego Stołu

Aleksandra Dulkiewicz, do premiera Mateusza Morawieckiego

Premier Mateusz Morawiecki usłyszał te słowa udając się w otoczeniu ochroniarzy na uroczystość w sali BHP Stoczni Gdańskiej. Nie zatrzymał się, podziękował jedynie krótko za zaproszenie, zapowiadając że udaje się na ważną konferencję. 

Dziękujemy, mamy tutaj w sali BHP wspaniałą uroczystość dzisiaj

Mateusz Morawiecki, w odpowiedzi do Aleksandry Dulkiewicz

Szef rządu udał się przed Pomnik Poległych Stoczniowców, a następnie do sali BHP Stoczni Gdańskiej, na konferencję "Obudził w nas Solidarność. W 40. rocznicę Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny".

Nie wydaje się, by samorząd Gdańska porozumiał się z rządem nawet co do namiastki wspólnych obchodów. Dzisiejsze potraktowanie prezydent Gdańska jest już licznie komentowane w sieci. Wideo w sieci udostępnił reporter Radia ZET w Gdańsku.

- Mocno niepoważne zachowanie Pani prezydent Dulkiewicz - próba zaczepiania premiera idącego złożyć kwiaty poległym stoczniowcom. Bardzo słaba prowokacja nastawiona na efekt medialny - napisał na Twitterze Marcin Horała, poseł PiS, szef sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT.

Zdaniem części komentatorów zachowanie premiera i jego otoczenia to dowód braku kultury.

Zobacz także

- Prezydent Gdańska, w momencie gdy zapraszała przybyłego do miasta premiera Morawieckiego do dyskusji przy Okrągłym Stole odepchnął rządowy ochroniarz. Obok maszerował dumnie wicepremier Gliński. Wiadomo, kultura - napisał Paweł Wroński, dziennikarz "Gazety Wyborczej".

RadioZET.pl/PAP