Co ze ślubem Krzysztofa Bosaka? Gość Radia ZET kluczy

12.12.2019 11:25
Co ze ślubem Krzysztofa Bosaka? Gość Radia ZET kluczy
fot. Michal Wozniak/East News

Krzysztof Bosak unikał w programie "Gość Radia ZET" odpowiedzi na pytanie o swój rzekomo planowany ślub. – Najważniejsze jest, żeby prezydent dobrze służył swojemu państwu i swojemu społeczeństwu, to jest istota sprawy – mówił wiceszef koła poselskiego Konfederacji w rozmowie z Beatą Lubecką.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Wiele osób mówi, że prezydent powinien mieć pierwszą damę. Jeśli chodzi o Krzysztofa Bosaka, to na wybory będzie świeżo upieczonym mężem"– napisał na Twitterze Damian Kita, rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Jakiś czas później, wpis został usunięty.

Zobacz także

– Czy to prawda, że wkrótce stanie pan na ślubnym kobiercu? – zastanawiała się prowadząca program „Gość Radia ZET”.

– Jakiś czas temu stwierdziłem, że informacji z życia prywatnego nie warto komentować w mediach, bo to nie ma związku z polityką, także nie komentuję. Jak będą fakty, no to wtedy będziemy wszystko wiedzieć – odpowiedział Bosak.

"Nie chcę komentować tych spraw"

– Ale Damiana Kitę pan zna, rzecznika Stowarzyszenia Marsz Niepodległości? – dopytywała Beata Lubecka.

– Znam Damiana – przyznał Krzysztof Bosak.

Zobacz także

– No to niech pan chociaż potwierdzi: tak albo nie – zachęcała gospodyni programu.

– Na razie, pani redaktor, mamy prawybory w Konfederacji – odpowiedział gość Radia ZET.

– Zaraz do tego przejdziemy – zapewniła Beata Lubecka.

– Aż dziewięciu kandydatów – kontynuował Bosak.

– Zaraz do tego przejdziemy – powtarzała Lubecka.

Zobacz także

– Później I tura, później II tura, a dopiero potem prezydent, pierwsza dama – wymieniał gość Radia ZET.

– Ale czego się pan wstydzi? No nic, tylko się pochwalić! 37 lat to czas najwyższy. Wiek już zdecydowanie poborowy – oceniła prowadząca program „Gość Radia ZET”.

– Dobrą praktyką jest niemieszanie życia prywatnego z polityką. Polityka to jest dyskusja o dobru wspólnym. O tym, co chcemy zrobić dla naszego państwa, a przekształcanie polityki w dyskusję i plotkarstwo to nie jest to, co Konfederacja by chciała w życiu publicznym – komentował wiceszef koła poselskiego Konfederacji.

– Ale tylko zapytam, czy pan Damian Kita w takim razie skłamał?

– Nie chcę komentować tych spraw – ucinał Bosak.

– A prezydent powinien mieć żonę czy nie powinien? – zastanawiała się Beata Lubecka.

Zobacz także

– Myślę, że najważniejsze jest, żeby prezydent dobrze służył swojemu państwu i swojemu społeczeństwu, to jest istota sprawy – uważa gość Radia ZET. – Natomiast nie żyjemy w XVIII czy XIX wieku. Ja mam wrażenie, że czasami mamy taką nowoczesną mentalność, że wszystko uznajemy, że jest demokratyczne, ale jak są jakieś konwenanse, to niekiedy ich się kurczowo trzymamy. Naprawdę we współczesnym świecie nie ma to znaczenia. Zwróćmy też uwagę na to, że – to jest akurat negatywna tendencja – są takie zestawienia pokazujące, że wielu właśnie liderów państw UE jest osobami bezdzietnymi – wskazywał.

– No to pan powinien jednak generalnie zadbać o to, żeby podwyższyć demografię. No demografia jednak woła o pomoc – zauważyła Beata Lubecka.

– Pełna zgoda, pani redaktor – przyznał Bosak.

Zobacz także

– No to kiedy ten ślub? W przyszłym roku? – pytała dalej prowadząca program „Gość Radia ZET”.

– Ja powinienem i całe nasze społeczeństwo. I to jest rzecz, na którą zwracamy uwagę, że rząd PiS–u uruchomił program 500+, który stał się programem bardziej socjalnym niż skupionym na dzietności – Krzysztof Bosak konsekwentnie unikał odpowiedzi na pytania prowadzącej.

– Ale o tym bardzo wiele osób mówiło już na początku, że nie będzie to program prodemograficzny – zauważyła Lubecka.

– Tutaj się można spierać, dlatego że pojawiło się o kilkadziesiąt tysięcy urodzeń więcej niż prognozował GUS. Natomiast to, na co my zwracamy m.in. uwagę, to że nie wyłącznie pieniądze, ale przede wszystkim czyny kulturowe decydują. A w kulturze mamy ciągle propagandę indywidualnego sukcesu, konsumpcjonizmu, przedstawianie samotnego życia jako spełnienia zawodowego. Mało się mówi o wartościach rodziny. Mało kto w Polsce wie… – zaczął Bosak.

Zobacz także

– Ale przecież pan jest singlem. To swoją osobą zaprzecza pan temu, co pan mówi generalnie. Tak jakby się pan poświęcał przede wszystkim jednak realizacji swoich osobistych ambicji – oceniła Beata Lubecka.

– Dokończę zdanie. Mało kto w Polsce wie o tym, że na przykład rząd Orbana na Węgrzech uruchomił kampanie, które również w sferze społecznej mają dowartościować dzietność i małżeństwo, czyli oddziaływanie na kulturę – mówił Krzysztof Bosak.

Zobacz także

– A Orban to jest dla pana taki autorytet? – dopytywała prowadząca rozmowę.

– Myślę, że Orban bardziej odważnie niż polski rząd pewne kwestie postawił. Np. w kwestiach imigracyjnych najpierw Orban wyszedł ze sprzeciwem na forum unijnym, później przyłączyła się Polska – wskazywał gość Radia ZET.