Zamknij

Sikorski dla CNN: Łukaszenka to oszust. Telefon od Merkel już jest dla niego sukcesem

17.11.2021 17:00
Radosław Sikorski
fot. YouTube screen

Sam jestem byłym uchodźcą, choć oczywiście u mnie nie odbywało się to w takich warunkach. Ci ludzie są ofiarami strategii Łukaszenki i przemytników, którym płacili tysiące dolarów za obietnicę, że będą mogli dostać się do UE - mówił Radosław Sikorski. W rozmowie z CNN były szef polskiego MSZ nazwał prezydenta Białorusi "oszustem izolowanym na arenie międzynarodowej", dla którego "fakt, że odbiera telefony od kanclerz Merkel, jest już sukcesem". 

Sytuacja na  granicy polsko-białoruskiej uspokoiła się po wtorkowych  zamieszkach na przejściu w Kuźnicy, w których rannych zostało dziewięciu policjantów, a także żołnierz i dwoje strażników granicznych. Wciąż jednak podejmowane są próby przekroczenia granicy - według danych Straży Granicznej ostatniej doby zanotowano ich aż 161. We wtorek w okolicach Czeremchy barierę próbowało sforsować ok. 50 migrantów. 

Migranci - których pilnują białoruscy żołnierze - pojawiają się tam wskutek działań Alaksandra Łukaszenki. Reżim prezydenta Białorusi organizuje przeloty osób m.in. z Iraku, które następnie transportowane są pod granicę pod eskortą białoruskich służb.  

Granica polsko-białoruska. Sikorski: Łukaszenka robi to, co Erdogan

O komentarz do sytuacji na granicy został poproszony  Radosław Sikorski. Były szef MSZ i MON, a obecnie europoseł PO udzielił kilkuminutowego wywiadu amerykańskiej telewizji CNN, w którym stwierdził m.in., że prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenka robi to, co kilka lat temu rządzący Turcją Recep Erdogan wobec syryjskich uchodźców. 

- Z tą różnicą, że Turcja naprawdę miała miliony syryjskich uchodźców w swoich granicach i postępował ogromny drenaż tureckich zasobów. Unia zgodziła się pokryć część tych kosztów - powiedział Sikorski w rozmowie z dziennikarką Halą Gorani. Jego zdaniem Łukaszenka "celowo importował swoich migrantów. Zniósł wymogi wizowe i zachęcał tych ludzi do przyjazdu". 

- Wyobraźmy sobie, że meksykańska straż graniczna przepycha migrantów z całej Ameryki Środkowej przez granicę USA, a otrzymamy odpowiednik tego, co się dzieje u nas - przyznał Sikorski. Polityk przypomniał też, że Łukaszenka sfałszował zeszłoroczne wybory prezydenckie i że mnóstwo państw (w tym te należące do Unii Europejskiej) nie uznaje go jako prawowitego przywódcy kraju.

On jest oszustem, izolowanym na arenie międzynarodowej i objętym sankcjami. Tak więc fakt, że odbiera telefony od kanclerz Merkel jest już dla niego sukcesem. Rosja chciałaby, aby Unia uznała go, co obniżyłoby koszty dominacji Moskwy nad Mińskiem. Putin jest w trakcie procesu "wchłaniania" Białorusi. Rosja może również próbować stworzyć usprawiedliwienie dla koncentracji wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą 

Radosław Sikorski

Działania Łukaszenki ocenił jako nieetyczne wobec ludzi, którzy uwierzyli jego reżimowi w dobre intencje. - Sam jestem byłym uchodźcą, choć oczywiście u mnie nie odbywało się to w takich warunkach. Ci ludzie są ofiarami strategii Łukaszenki i przemytników, którym płacili tysiące dolarów za obietnicę, że będą mogli dostać się do UE – stwierdził.

- Irak zamknął konsulaty Białorusi, a linie lotnicze zostały ostrzeżone, że jeśli nadal będą przewozić migrantów na wschód, europejskie niebo zostanie dla nich zamknięte. Tak więc migrantów jest coraz mniej [...]. Myślę, że w końcu Łukaszenka dojdzie do wniosku, że jest to większy problem dla niego niż dla Unii - podsumował były szef MSZ, dodając, że Polacy są "bardzo wdzięczni za słowa wsparcia" ze strony Białego Domu. 

RadioZET.pl/Onet.pl/YouTube