Zamknij

Hanna Gill-Piątek dołączy do ruchu Hołowni? To nie jedyne nazwisko

08.09.2020 10:20
Szymon Hołownia Polska 2050
fot. Zbyszek Kaczmarek /REPORTER

Szymon Hołownia chce jak najszybciej stworzyć parlamentarną reprezentację swojego ruchu Polska 2050. Były kandydat na prezydenta i jego współpracownicy od kilku tygodni prowadzą intensywne rozmowy z posłami KO, Lewicy i PSL. W poniedziałek "WP" informowała, że owocem tych rozmów ma być transfer posłanki Hanny Gill-Piątek. To jednak nie jedyne nazwisko, które łączone jest z ruchem Hołowni.

Szymon Hołownia nie ukrywa, że jego ludzie od wielu tygodni prowadzą rozmowy z posłankami i posłami opozycji w sprawie ewentualnego zasilenia koła ruchu Polska 2050 w Sejmie. Chodzi o parlamentarzystów z Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i PSL. Jak ustaliło RadioZET.pl, podobne rozmowy miały się toczyć także w Senacie.

Były kandydat na prezydenta chce za wszelką cenę powołać swoją parlamentarną reprezentację jeszcze tej jesieni. Jego ekipa ma bowiem obawy, że bez reprezentacji na Wiejskiej ruch Polska 2050 szybko utraci zgromadzony kapitał poparcia i nie dotrwa do następnych wyborów parlamentarnych, które zgodnie z kalendarzem wyborczym odbędą się dopiero w 2023 roku.

Hanna Gill-Piątek dołączy do Polski 2050 Szymona Hołowni?

Hołownia postawił sobie za cel powołanie klubu parlamentarnego (15 posłów), ale rozmowy z politykami opozycji okazały się trudniejsze niż początkowo zakładał. W tym momencie założenie klubu wydaje się kompletnie nierealne i wygląda na to, że ekipa Hołowni będzie musiała zadowolić się jedynie poselskim kołem. Kto do niego dołączy?

Zobacz także

W poniedziałek "Wirtualna Polska" informowała, że pierwszą posłanką, która zasili szeregi Polski 2050 ma być Hanna Gill-Piątek z Lewicy. Polityczka nie odniosła się jednak do tych doniesień, ale jej klubowi koledzy żalą się, że od kilku dni nie odbiera od nich telefonów.

Zobacz także

Sam Szymon Hołownia nie potwierdził informacji o ewentualnym transferze Gill-Piątek. Przyznał jednak, że "z tego co wie nie złożyła ona jeszcze rezygnacji z klubu, w którym zasiada". "Z panią posłanką Gill-Piątek rozmawiałem wielokrotnie na różne tematy dlatego, że spotkaliśmy się już w czasie kampanii wyborczej. To jest osoba, którą bardzo cenię, bo jest niezwykle zaangażowana w rozwiązywanie realnych spraw" - podkreślił Hołownia.

Posłuchaj podcastu

Informację o odejściu posłanki Lewicy stanowczo zdementowała wczoraj jednak Joanna Senyszyn. - Nic mi o tym nie wiadomo i myślę, że to raczej jest fake news - powiedziała w TVP Info.

Hołownia tworzy koło Polski 2050 w Sejmie. Dołączą kolejni posłowie

Sama Gill-Piątek nie odbierała w poniedziałek telefonu, a w sms-ach odsyłała do swojej asystentki, która przekazała PAP, że "posłanka nadal jest członkiem klubu Lewicy".

Zobacz także

Jak jednak nieoficjalnie ustalił portal RadioZET.pl, Hanna Gil-Piątek to nie ostatnia posłanka Lewicy, która może w najbliższym czasie opuścić szeregi klubu i zasilić koło Polski 2050. Według naszych rozmówców, wraz z Gill-Piątek Lewicę może opuścić wkrótce Anita Sowińska - posłanka z okręgu piotrkowskiego, związana z Wiosną Biedronia. Sowińska nie potwierdziła nam jednak tej informacji.

Według informacji "WP", Hanna Gill-Piątek ma ogłosić swoją decyzję we wtorek, 8 września, podczas konferencji w Sejmie. Po odejściu z Lewicy stanie się pierwszą niezrzeszoną parlamentarzystką w obecnej kadencji Sejmu.

Z kolei Sowińska opublikowała wpis na Twitterze, w którym jednoznacznie dementuje nasze informacje na temat ewentualnego transferu politycznego. "Dla mnie wartościami są lojalność i praca zespołowa, a serce mam po lewej stronie. Jeśli ruch Polska 2050 zaczyna od takich zagrań, to jak skończy?" - napisała, nie precyzując jednak o jakie "zagrania" chodzi. 

RadioZET.pl/ Wirtualna Polska/TVP Info/ PAP/Twitter