List hejterki „Małej Emi” do sędziego Żurka. „Prosi o przyjęcie przeprosin”

18.09.2019 23:23
List hejterki „Małej Emi” do sędziego Żurka. „Prosi o przyjęcie przeprosin”
fot. Lukasz Kalinowski/East News

„Pani Emilia Szmydt prosi o przyjęcie przez Pana Sędziego szczerych przeprosin” – napisała w imieniu „Małej Emi” jej pełnomocniczka, mecenas Ewa Stępniak w liście skierowanym do sędziego Waldemara Żurka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Przeprosiny opublikował na Twitterze sędzia Żurek.

Zobacz także

„Pani Emilia Szmydt wyraża szczery żal”

„Pani Emilia Szmydt prosi o przyjęcie przez Pana Sędziego szczerych przeprosin – za jej udział w wyrządzaniu Panu Sędziemu przykrości w mediach społecznościowych poprzez formułowanie lub propagowanie dyskredytujących i obrażających pana sędziego treści” – pisze Stępniak w imieniu swojej klientki.

Jak podkreślono w piśmie, sformułowania, których twórcą była hejterka Emilia, „nie miały żadnych podstaw faktycznych i merytorycznych, nie mają też usprawiedliwienia”.

Zobacz także

„Pani Emilia Szmydt wyraża szczery żal za błąd jaki popełniła i ma świadomość złamania norm i standardów takim zachowaniem, które absolutnie już się nigdy nie powtórzy” – czytamy w liście.

Farma trolli w Ministerstwie Sprawiedliwości

Z artykułów publikowanych w drugiej połowie sierpnia bieżącego roku przez portal Onet wynikało, że ówczesny wiceszef MS Łukasz Piebiak utrzymywał w mediach społecznościowych kontakt z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Kobieta miała m.in. wysyłać donosy na sędziów, pisać hejterskie komentarze i publikować w mediach społecznościowych treści oczerniające oraz kompromitujące sędziów, krytykujących tzw. dobrą zmianę w sądownictwie.

Zobacz także

Miało się to odbywać za wiedzą wiceministra. Po tych doniesieniach Piebiak podał się do dymisji. Kontakty z Emilią miał też utrzymywać delegowany do MS sędzia Jakub Iwaniec (pod koniec sierpnia jego delegacja została odwołana) oraz sędzia Arkadiusz Cichocki, który został pod koniec sierpnia odwołany z delegacji do Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

RadioZET.pl/Twitter/PAP/Onet