Zamknij

Igor Tuleya po wyroku TSUE: "Będę domagał się dopuszczenia do pracy"

15.07.2021 16:52

- Stawię się w sądzie i będę się domagał dopuszczenia mnie do służby sędziowskiej - mówi Radiu ZET sędzia Igor Tuleya w związku ze środowym postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE. TSUE orzekł, że Polska ma natychmiast zawiesić Izbę Dyscyplinarną, która zajmowała się m.in. sprawą sędziego Tulei.

Igor Tuleya domaga się powrotu do pracy po wyroku TSUE
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Igor Tuleya zareagował natychmiast po wyroku TSUE. - Fizycznie nie mogłem dziś tego zrobić, natomiast wysłałem e-mail do Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie z prośbą o dopuszczenie mnie do orzekania w związku z postanowieniem TSUE - mówi sędzia Igor Tuleya w rozmowie z reporterem Radia ZET Maciejem Sztykielem.

- Z uwagi na to, że nie mogłem się stawić dziś, ani jutro, poprosiłem o udzielenie mi urlopu. Po dotarciu do Warszawy, w poniedziałek, natychmiast stawię się w sądzie i będę domagał się dopuszczenia do orzekania. Poproszę przełożonych, aby uszanowali orzeczenia sądów europejskich. Aby po prostu przestrzegali prawa - mówi sędzia Tuleya Radiu ZET.

Igor Tuleya domaga się powrotu do pracy w sądzie po wyroku TSUE

W listopadzie ub.roku powołana za rządów PiS Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, na wniosek prokuratury, uchyliła sędziemu Igorowi Tulei immunitet. Sędzia nie stawiał się przed Izbą Dyscyplinarną, bo, jak mówił, zgodnie z wcześniejszym orzeczeniem TSUE nie jest ona sądem. Wiosną ID SN nie wyraziła jednak zgody na przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie sędziego Igora Tulei, o co wnioskowała prokuratura.

RadioZET.pl/oprac. BCh