Zamknij

SN nie uchylił immunitetu sędziemu Tuleyi. "Działał zgodnie z prawem"

09.06.2020 13:01
Igor Tuleya
fot. PAP

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie uchyliła we wtorek immunitetu warszawskiemu sędziemu Igorowi Tulei - poinformował pełnomocnik sędziego mec. Jacek Dubois. Tym samym sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Decyzja jest nieprawomocna.

Jak przekazał po niejawnym posiedzeniu i ogłoszeniu decyzji Sądu Najwyższego mec. Jacek Dubois Izba Dyscyplinarna uznała, że "sędzia Igor Tuleya działał zgodnie z prawem w ramach swoich kompetencji".

Oczywiście ciąg dalszy może nastąpić, bo uchwała nie jest prawomocna i podlega zaskarżeniu w terminie siedmiu dni od dziś, ale to jest rzecz, która jest sprawą przyszłości. Myślimy, że prokuratura będzie jednak kontynuować swoje wysiłki

- przekazali pełnomocnicy sędziego. Wcześniej sąd pozostawił bez rozpoznania wniosek pełnomocników sędziego o wyłączenie sędziego Izby Dyscyplinarnej rozpatrującego tę sprawę. Pełnomocnicy domagali się wyłączenia sędziego powołując się na uchwałę trzech Izb SN z 23 stycznia br. i na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z 8 kwietnia.

Sprawa sędziego Igora Tuleyi

Wniosek prokuratury o pociągnięcie sędziego Tulei do odpowiedzialności karnej został złożony w lutym. Izba Dyscyplinarna rozpoznała go na niejawnym posiedzeniu przez jednoosobowy skład sędziowski. Powodem wniosku prokuratury wobec sędziego Tulei jest podejrzenie ujawnienia informacji z postępowania przygotowawczego oraz danych i zeznań świadka, które naraziły bieg śledztwa.

Chodzi o postępowanie ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. skład Sądu Okręgowego w Warszawie, któremu przewodniczył sędzia Tuleya, uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

Zobacz także

Według prokuratury, zezwolenie przez sędziego mediom na rejestrację ogłoszenia postanowienia naraziło prawidłowy bieg dalszego śledztwa. Jak zapowiedziała Prokuratura Krajowa po uchyleniu immunitetu, prokurator zamierza postawić sędziemu zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień i bezprawnego ujawnienia informacji z postępowania. 

Igor Tuleya: niczego nie żałuję

Przed rozpoczęciem tego posiedzenia przed gmachem Sądu Najwyższego zebrało się kilkadziesiąt osób manifestujących poparcie dla sędziego Tulei. Podczas konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia w SN Igor Tuleya kolejny raz powiedział, że nie stawi się przed Izbą Dyscyplinarną. Podkreślił, że nie złamał obowiązującego prawa podczas i nie łamie go również, nie biorąc udziału w rozprawie przed tą izbą.

Niczego nie żałuję i postąpiłbym tak samo. Jestem pewien, że praworządność obronimy [...] nie ma różnicy między gangsterami w dresach a gangsterami politycznymi w garniturach [...] Nigdy nie przypuszczałem, że wymiar sprawiedliwości będzie w Polsce niszczonym przez polityków i władzę wykonawczą

- powiedział. Pytany, czy spodziewa się doprowadzenia siłą do prokuratury, odparł, że jeśli prokurator chce być konsekwentny, to powinien doprowadzić go siłą na przesłuchanie albo wystąpić o tymczasowe aresztowanie. - Jeśli nie, to jest jeszcze większa kompromitacja upolitycznionej prokuratury - wskazał.

RadioZET.pl/PAP