Zamknij

Afera ze startem samolotu z Andrzejem Dudą. "Złamanie przepisów"

31.07.2020 08:07
Andrzej Duda
fot. Shutterstock

Incydent lotniczy ze startem samolotu z Andrzejem Dudą został zgłoszony przez PLL LOT dopiero po tygodniu - informuje tvn24.pl. - Przekroczono wszystkie terminy - wyjaśnia Andrzej Pussak, wiceprzewodczniący PKBWL ds. pilotażowych. 2 lipca czarterowany przez rząd od LOT-u Embraer 175 z prezydentem Dudą wystartował z niekontrolowanego lotniska w Babimoście (Lubuskie).

2 lipca czarterowany przez rząd od LOT-u Embraer 175 z prezydentem Dudą na pokładzie wystartował z niekontrolowanego lotniska w Babimoście (Lubuskie) niedaleko Zielonej Góry. Miało to miejsce po zakończeniu służby przez kontrolera lotów i bez wydanej przez niego zgody na start. O sprawie informowały tvn24.pl i "Gazeta Wyborcza".

Jak ustalił tvn24.pl LOT zwlekał ze zgłoszeniem incydentu do PKBWL przez tydzień. W systemie komisji zgłoszenie od przewoźnika jest wpisana data 9 lipca wraz z adnotacją "termin zgłoszenia zdarzenia niezgodny z obowiązującymi przepisami".

Incydent z lotem Andrzeja Dudy. "Złamanie przepisów"

- Przekroczono wszystkie terminy. Ustawa prawo lotnicze mówi jednoznacznie, że każde zdarzenie lotnicze powinno być zgłaszane do Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych w terminie nie dłuższym niż 72 godziny - wyjaśnia Andrzej Pussak, wiceprzewodczniący PKBWL ds. pilotażowych potwierdza w rozmowie z tvn24.pl. Jak dodaje, zwlekanie ze zgłoszeniem incydentu to "złamanie przepisów".

Zobacz także

Incydent ze startem samolotu z Andrzejem Dudą został zgłoszony w dniu, w którym sprawą zaczęły się interesować media.

Zobacz także

Portal Tvn24.pl zwrócił się z zapytaniem do biura prasowego LOT-u w związku ze sprawą. LOT poinformował, że "postępowanie wyjaśniające prowadzone jest zgodnie z obowiązującymi przepisami, oraz zgodnie z obowiązującymi terminami i procedurami".

Zobacz także

"Do jego zakończenia nie udzielamy szczegółowych informacji na ten temat" - podkreślono.

RadioZET.pl/ Tvn24.pl/ Interia.pl