Bosak: Powrót Jacka Kurskiego do zarządu TVP to upokorzenie Dudy przez PiS

Bartłomiej Chudy
22.05.2020 14:26
Bosak: Powrót Jacka Kurskiego do zarządu TVP to upokorzenie Dudy przez PiS

Rada Mediów Narodowych ma umożliwić powrót Jacka Kurskiego do zarządu TVP. Taki obrót spraw  to „upokorzenie prezydenta przez obóz rządzący” – powiedział dziś poseł Konfederacji i kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak. Zaapelował, by Rada nie wybierała Kurskiego na stanowisko prezesa TVP, które stracił w styczniu tego roku.

Jacek Kurski znów może zostać prezesem TVP. Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański poinformował w czwartek, że ogłosił głosowanie nad powołaniem Jacka Kurskiego do zarządu Telewizji Polskiej. W styczniu stracił stanowisko, które miało być ceną za podpis prezydenta Andrzeja Dudy pod ustawą abonamentową. Duda domagał się odwołania Kurskiego, odpowiedzialnego za siermiężny, prorządowy przekaz telewizji państwowej.

Wniosek o poszerzenie zarządu (stanowią go dziś Maciej Łopiński – prezes, Mateusz Matyszkowicz – członek zarządu, Marzena Paczuska – zawieszony członek zarządu) do czterech osób złożył prezes Łopiński. Głosowanie będzie miało charakter korespondencyjny, na które - zgodnie z regulaminem - członkowie RMN mają dwa dni.

Bosak: To upokorzenie prezydenta

Zdaniem Krzysztofa Bosaka mamy do czynienia z „aktem polityczno-medialnego kabaretu”.

Zobacz także

Trzy miesiące temu był pierwszy akt - deal na szczycie władzy. W zamian za podpisanie ustawy abonamentowej miał zostać usunięty Jacek Kurski, a prezydent miał w ten sposób zagwarantować częściowo zmianę sposobu zarządzania telewizją publiczną. Dziś trwa drugi akt - powrót Kurskiego do TVP

- powiedział Bosak na konferencji prasowej. Sam był w latach 2006-2010 członkiem Rady Programowej TVP.

Bosak podkreślił, że „trzeba było zaledwie trzech miesięcy, żeby obóz rządzący pokazał, w jakim poważaniu ma prezydenta”. Ocenił, że Duda, mimo pełnienia zaszczytnego urzędu, jest osobą pozbawioną wpływu we własnym państwie.

Dodał, że powrót Kurskiego do zarządzania telewizją publiczną jest „upokorzeniem prezydenta”.

Prezydent Duda ma słabą pozycję, co również może rzutować na jego ocenę jako kandydata na prezydenta na kolejną kadencję

 - ocenił.

Bosak: Pieniądze idą na propagandę partyjną

TVP jeszcze jesienią udawała, że Konfederacja nie istnieje i nie ma poparcia w sondażach. Mimo to, jej kandydat na prezydenta zaapelował do RMN, by nie wybierała Kurskiego na powrót na stanowisko prezesa.

Potrzebujemy dziennikarzy, a nie polityków. Wydatki na telewizję publiczną rosną, zatrudnienie rośnie, wynagrodzenia i liczebność zarządu rosną. To są pieniądze wydawane na propagandę partyjną

- powiedział Bosak.

RadioZET.pl/PAP