Poseł popiera 2 mld na onkologię. "Nic nie daje takiego raka jak TVP"

13.02.2020 16:00
Jakub Kulesza
fot. Tomasz Jastrzębowski/Reporter

Pomysł marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, aby 2 mld złotych, którymi PiS chce wesprzeć TVP, przeznaczyć na onkologię, zyskał niespodziewanego zwolennika. Poseł prawicowej Konfederacji nie tyle poparł tę ideę, ale pozwolił sobie na ostry krytyczny komentarz pod adresem telewizji publicznej. 

9 stycznia Senat odrzucił w całości nowelę ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej, zakładającej wprowadzenie rekompensaty w łącznej wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia w związku z utraconymi wpływami. Sejmowa komisja kultury zarekomendowała Sejmowi, by zgodził się z decyzją Senatu i również odrzucił nowelę. Głosowanie zaplanowane jest na czwartkowy wieczór.

Senat proponuje przeznaczyć 2 mld złotych na onkologię, a nie TVP

Tego samego dnia marszałek Sejmu Tomasz Grodzki zaproponował, aby zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na przyjętą przez Sejm Narodową Strategię Onkologiczną, zakładającą m.in. zwiększenie wykrywalności nowotworów i podniesienie jakości opieki onkologicznej. 

"Narodowa Strategia Onkologiczna przyjęta. Dobrze się składa, gdyż Senat nie zgodził się na 2 mld zł dla TVP. Zgłosimy poprawkę do budżetu aby te środki szybko przekazać na onkologię. Rozumiem, że Sejm jej nie odrzuci gdyż trudno być przeciw zwiększeniu finansowania onkologii!" - napisał Grodzki na Twitterze. 

Poseł Konfederacji: nic nie daje takiego raka, jak TVP

Zwolennikiem takiego rozwiązania jest praktycznie cała opozycja, nawet skrajnie prawicowa Konfederacja. A przynajmniej poseł Jakub Kulesza, który oznajmił to w trakcie programu "Polityka na ostro" w Polsat News. Co ciekawe, wyraził przy tym ostry pogląd na obecną działalność Telewizji Polskiej:

- Ja rzadko kiedy zgadzam się z przedstawicielami Platformy Obywatelskiej, ale tutaj bardzo mi się propozycja marszałka Grodzkiego podoba. Przekazanie 2 miliardów z TVP na onkologię to nie jest 2 miliardy więcej, tylko 4 miliardy więcej na onkologię – powiedział Kulesza.

Dlaczego? Bo nic nie daje takiego raka jak telewizja reżymowa dla zmylenia przeciwnika nazywana publiczną 

Jakub Kulesza

Wywołało to natychmiastową reakcję siedzącego obok posła PiS Jana Mosińskiego, który zasugerował Kuleszy, żeby "pooglądał sobie Sputnik TV". - To ten poziom - odparł Kulesza. 

RadioZET.pl/Polsat News/PAP/Twitter