Zamknij

Ardanowski do dymisji? "Będzie to połączone z utratą funkcji"

18.09.2020 11:29
Ryszard Terlecki w Sejmie
fot. PAP/Marcin Obara

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski najprawdopodobniej straci stanowisko. Radykalne kroki wobec członków PiS, którzy w czwartek zagłosowali przeciw piątce dla zwierząt, zapowiedział szef klubu parlamentarnego partii Ryszard Terlecki. "To też będzie połączone z utratą funkcji czy stanowisk w Sejmie czy w okręgach" - dodał.

Piątka dla zwierząt podzieliła koalicję Zjednoczonej Prawicy. Podczas czwartkowego głosowania nad ustawą kilku polityków PiS – w tym minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski – oddali głos przeciwko projektowi. Decyzja kierownictwa partii ma być w tej sprawie jednoznaczna i radykalna. Szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki zapowiedział surowe konsekwencje dla polityków, którzy "zbuntowali się" w Sejmie.

Posłowie PiS, którzy głosowali przeciwko noweli dotyczącej ochrony zwierząt, zostaną zawieszeni w prawach członka partii. Będzie to połączone z utratą stanowisk w Sejmie i w okręgach

Ryszard Terlecki, szef klubu parlamentarnego PiS

Ostateczny koniec koalicji wróży również Marek Suski (PiS), który w rozmowie z TVN24 wprost przyznał, że politycy, którzy nie okazali poparcia ustawie, mogą liczyć się z usunięciem z szeregów partii. "Od dzisiaj mamy rząd mniejszościowy. Sytuacja jest poważna, ale Polska ma rząd i ma dobry rząd, tylko rzeczywiście mniejszościowy" - stwierdził Suski.

Terlecki zapowiada: to będzie połączone z utratą funkcji czy stanowisk w Sejmie

Terlecki był pytany w Sejmie na spotkaniu z dziennikarzami o to, co stanie się z posłami PiS, także m.in. ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim, którzy głosowali przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzającej m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i ograniczenie uboju rytualnego.

"Poniosą konsekwencje, to znaczy zostaną dziś, prawdopodobnie dziś, zawieszeni w prawach członka partii. To jest prerogatywa prezesa (Jarosława Kaczyńskiego - red.), o wyrzuceniu decyduje komitet polityczny, który musiałby się zebrać, a jeszcze się nie zbiera" - odpowiedział Terlecki.

Zobacz także

"No i to też będzie połączone z utratą funkcji czy stanowisk w Sejmie czy w okręgach" - dodał szef klubu PiS.

Piątka dla zwierząt podzieliła prawicę. Będą przyśpieszone wybory?

Pytany o ewentualne przyspieszone wybory, Terlecki odpowiedział, że "oczywiście, jeżeli dojdzie do przyspieszonych wyborów, to pójdziemy sami".

PiS straszy konsekwencjami: decyzja o przyszłości rządu w przyszłym tygodniu

Szef klubu PiS przypomniał też, że rozmowy w Zjednoczonej Prawicy zostały przerwane. "Mieliśmy się spotkać wczoraj, byliśmy umówieni na poniedziałek, to zostało zawieszone. Postawa koalicjantów, niestety, zmusza nas do tego, żeby przerwać rozmowy w tej chwili" - mówił Terlecki.

Zobacz także

Sejm uchwalił w piątek nowelę ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. Spośród 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w głosowaniu, nowelizację poparło 176 posłów PiS, w tym minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie). Natomiast przeciw noweli zagłosowało 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski. 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw. Przeciwko noweli opowiedział się też m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS).

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/TVN24/PAP