Zamknij

Zaskakująca propozycja Dudy na nowego RPO. "Kandydat dobry i warty rozważenia"

06.01.2021 11:09
Andrzej Duda
fot. Valentyn Ogirenko/AFP/East News

Andrzej Duda uważa, że warto byłoby rozważyć kandydaturę Jana Marii Rokity na stanowisko RPO. - Rokita uczestniczył w tworzeniu prawa i rozumie jego niedostatki, osobiście wiele doświadczył, jego wyczucie spraw ludzkich może mieć wymiar szczególny - ocenił w wywiadzie dla portalu Interia.pl. Prezydent wypowiedział się także na temat szczepień oraz zmian personalnych w swojej kancelarii. 

Andrzej Duda udzielił wywiadu portalowi Interia.pl. Prezydent był pytany w rozmowie zarówno o zmiany personalne w swojej kancelarii, szczepienia jak o to, czy ma "pomysł, jak przełamać impas wokół wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich?"

W tej ostatniej kwestii Duda podkreślił, że "to jest zasadniczo decyzja parlamentu". - Prezydent nie ma kompetencji do wskazania takiego kandydata, ale mam taką swoją propozycję. Ktoś może uznać, że trochę nietypową czy zadziwiającą. Całkiem dobrym i wartym rozważenia kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich mógłby być Jan Maria Rokita - stwierdził prezydent. Przyznał, że nie wie, jakie zdanie na ten temat ma sam Rokita, ale - według prezydenta - jest to "człowiek, który zna politykę i jej realia".

Uczestniczył w tworzeniu polskiego prawa przez wiele lat i rozumie jego niedostatki, sam osobiście wiele doświadczył. Myślę, że jego wyczucie spraw ludzkich może mieć wymiar szczególny

Andrzej Duda

Pytany, czy kandydatura Rokity jest realna, przyznał, że "nikt z tych, którzy decydują w tej sprawie, nie podejmuje tego wątku". - Uważam, że warto byłoby go jednak rozważyć - zaznaczył prezydent.

Kto nowym RPO? Jest troje kandydatów

Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na stanowisko rzecznika inną osobę.

Posłowie już dwukrotnie próbowali wybrać następcę Adama Bodnara na nowego RPO. Za każdym razem jedyną zgłoszoną (przez kluby KO i Lewicy) kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która cieszy się poparciem ponad tysiąca organizacji pozarządowych. Jej kandydatury w głosowaniu dwukrotnie nie poparło jednak PiS.

Zobacz także

Obecnie kandydatami są wysunięty przez PSL i Konfederację Robert Gwiazdowski, a także po raz kolejny mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz oraz zgłoszony przez PiS wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. 5-letnia kadencja Adama Bodnara upłynęła na początku września zeszłego roku, ale wedle konstytucji sprawuje on swoją funkcję do momentu zaprzysiężenia następcy. 

Prezydent był pytany w rozmowie z portalem Interia.pl, kiedy się zaszczepi przeciwko Covid-19. Podkreślił, że zrobi to jak będzie jego kolej. Pytany, czy nie brał pod uwagę, by wzorem innych głów państw zaszczepić się w pierwszej kolejności i dać w ten sposób przykład, odparł, że według ekspertów, z którymi rozmawiał, ozdrowieńcy - jak on - powinni być szczepieni w ostatniej kolejności.

Zobacz także

- Rząd przygotował pewne reguły, które obowiązują wszystkich i ja też się do nich stosuję. Powinienem być zaszczepiony wraz z ludźmi w wieku 49 lat. Jak przyjdzie ten moment, to zostanę zaszczepiony. W ogóle nie wyobrażam sobie, żebym został zaszczepiony przed moimi rodzicami. To, że jestem prezydentem, nic tu nie zmienia - oświadczył Duda.

Zmiany w Kancelarii Prezydenta. Duda: nie chciałem rewolucji

Duda odniósł się także do kwestii roszad personalnych w swojej kancelarii. Przypomnijmy, że w ostatnich dniach odeszli z niej jego dwaj długoletni współpracownicy - wiceszef KP Paweł Mucha i szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski. 

Zobacz także

Prezydent przyznał, nie chciał rewolucji i dlatego proces zmian był rozciągnięty w czasie. Jak powiedział, nie tak dawno temu jeden z jego współpracowników przyszedł niego i powiedział, że chciałby zmienić pracę w ramach Kancelarii Prezydenta. Zaprzeczył, by był to były już szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Akurat nie Krzysztof. Ten pracownik powiedział mi, że nigdy tak długo nie pracował w jednym miejscu, a ma 30 kilka lat i chciałby spróbować też czegoś innego. Sam więcej niż 5 lat pracowałem tylko na uczelni 

Andrzej Duda

Na uwagę, że być może "Pałac Prezydencki to miejsce, które sprawia, że ludzie szybko się wypalają i trzeba było ich po prostu zmienić" podkreślił, że "to jest Kancelaria Prezydenta, która działała przez pięć lat i doprowadziła do reelekcji".

RadioZET.pl/PAP