Zamknij

Gajos skrytykował Kaczyńskiego. Politycy PiS nazwali go ''prostakiem''

04.08.2020 15:15
Janusz Gajos
fot. East News/SZYMON AKSIENIONEK

Janusz Gajos w trakcie festiwalu Pol'and'Rock nazwał Jarosława Kaczyńskiego "małym człowiekiem, który podzielił Polaków". W sieci zawrzało. Politycy PiS bronili prezesa PiS, nazywając aktora m.in. "prostakiem".

W trakcie 26. edycji Pol'and'Rock Festival Janusz Gajos zasugerował, że wyniki tegorocznych wyborów prezydenckich mogły zostać sfałszowane. Aktor nazwał też prezesa PiS "małym człowiekiem, który podzielił Polaków". Słowa artysty nie odbiły się bez echa.

Janusz Gajos ostro o Jarosławie Kaczyńskim

Janusz Gajos wziął udział w spotkaniu w ramach ASP na Pol'and'Rock Festival 2020. Podczas swojej wypowiedzi aktor ocenił polską politykę i skrytykował działania Jarosława Kaczyńskiego.

Coś takiego, co wykonał... przepraszam za wyrażenie... mały człowiek — jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia. Znamy takie przykłady z historii, w ten sposób powstawały najgorsze sprawy na świecie. Tak powstawało to, co się później nazwało hitleryzmem. To takie ordynarne wskazywanie jedną ręką. Jest ci źle? Powiem ci dlaczego: bo on cię okrada! To coś strasznego, ale to działa

Politycy PiS odpowiadają Gajosowi

Słowa, które wypowiedział Janusz Gajos w trakcie festiwalu, oburzyły polityków PiS. Do wypowiedzi aktora odniosła się m.in. Beata Mazurek. Europosłanka nazwała Gajosa "prostakiem".

Wyraźnie widać, że PRL, "Czterej pancerni i pies" odcisnęły trwały ślad na mózgu Gajosa. Bardzo przekonująco zagrał rolę zdegenerowanego prokuratura w filmie "Układ". Pewnie, to tylko przypadek. A tak po ludzku, insynuacje prostaka

- napisała na Twitterze Beata Mazurek.

Zobacz także

Słowa Gajosa skomentował także Ryszard Terlecki. Szef klubu parlamentarnego PiS napisał:

Mali, śmieszni ludzie. Wydaje się im, że występują na Narodowej Scenie, a to tylko teatrzyk marionetek

Zobacz także

Do wypowiedzi Janusza Gajosa odniósł się także Piotr Gliński. Minister kultury stwierdził, że:

Dobry aktor nie jest świętą krową. Nie możemy się godzić na takie obelgi w życiu publicznym. Niech Pan Janusz Gajos sobie przypomni, kto rozpoczął przemysł pogardy, wymierzony w Prezydenta, który nadał mu tytuł profesorski...

RadioZET.pl