Zamknij

Kompromitacja posła PiS. Walczy o "suwerenność Polski", a nie zna hymnu?

06.10.2021 16:58
Janusz Kowalski nie zna hymnu
fot. TVN24/ Screen

Janusz Kowalski z klubu PiS "popisał" się nieznajomością słów hymnu Rzeczpospolitej Polskiej. Polityk znany z antyunijnych wypowiedzi i walki o obronę "suwerenności Polski" nie potrafił poprawnie wyrecytować słów Mazurka Dąbrowskiego, gdy poprosił go o to dziennikarz TVN24. Kowalski stwierdził na koniec, że "w tej chwili się zestresował".

Hymn Polski może zostać niebawem zmieniony. Do konsultacji publicznych trafił projekt ustawy o symbolach państwowych RP, która ma m.in. uporządkować stan prawny dotyczący wykorzystywania symboli państwowych - flagi i godła RP. W projekcie podano wzory tych symboli (łącznie z barwami), które mają być zgodne ze współczesnymi technikami drukarskimi i graficznymi.

Ponadto projekt zmienia kolejność zwrotek w hymnie RP - druga zaczyna się od słów "Jak Czarniecki do Poznania", a nie jak dotychczas "Przejdziem Wisłę przejdziem Wartę". Zamianę tę - na podstawie propozycji zespołu ekspertów - przygotowało Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Janusz Kowalski nie zna hymnu Polski? Wideo

O proponowane zmiany został zapytany w Sejmie poseł klubu PiS Janusz Kowalski. Polityk przyznał na początku, że popiera plany Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu i ma pełne zaufania do Piotra Glińskiego. Jak się jednak okazało, Kowalski miał duże problemy z poprawnym wyrecytowaniem słów polskiego hymnu, gdy poprosił go o to dziennikarz TVN24.

– Nie jestem w tym dobry – stwierdził. - Pierwsza zwrotka wszyscy wiemy, jak się zaczyna. "Jeszcze Polska nie zginęła..." - zaczął dziennikarz. - "Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy" - dokończył Kowalski. - "Kiedy my żyjemy" - zwrócił uwagę dziennikarz TVN24.

Znacznie większe problemy pojawiły się przy próbie wyrecytowania kolejnych zwrotek. - Trzecia, trzecia... - zastanawiał się polityk. - No z Poznania, podpowiem - dodał dziennikarz. - Dał nam przykład Bonaparte? - odparł Kowalski. Na koniec poseł stwierdził, że "w tej chwili się zestresował".

MKDNiS, które skierowało projekt ustawy i symbolach państwowych RP do konsultacji publicznych, podało, że ustawa ma zastąpić dotychczasową regulację z 1980 r. oraz dostosować symbole państwowe do wymogów nowych technologii cyfrowych i wprowadzić korekty od dawna postulowane przez heraldyków i muzykologów - w przypadku hymnu narodowego. "Nadrzędnym celem projektowanej ustawy jest dostosowanie symboli narodowych do nowych technik cyfrowych (proponowana ustawa wprowadzi cyfrowe załączniki graficzne i muzyczne do projektu), uporządkowanie stanu prawnego dotyczącego wykorzystania symboli przez instytucje państwowe, osoby prawne i fizyczne, zwiększenie ich ochrony oraz odświeżenie wyglądu" - poinformowało we wtorkowym komunikacie ministerstwo.

RadioZET.pl