Zamknij

Janusz Kowalski zdymisjonowany. Nie będzie już wiceministrem aktywów państwowych

20.02.2021 13:22
Janusz Kowalski
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Janusz Kowalski nie będzie już wiceministrem aktywów państwowych. Poseł Solidarnej Polski otrzymał dymisję i tym samym kończy się jego kadencja na stanowisku zastępcy Jacka Sasina. W związku z jego odejściem z rządu zebrał się także zarząd SP. 

Janusz Kowalski nie będzie już wiceministrem aktywów państwowych. Informacje o jego dymisji pojawiły się już w piątek po południu, były jednak nieoficjalne. Teraz polityk potwierdził je, publikując wpisy w mediach społecznościowych. 

"Kończę pracę w rządzie. Kontynuuję nadal pracę dla Polski. Broniłem i będę bronić suwerenności energetycznej RP i przeciwdziałać niekorzystnym dla Polski i Polaków skutkom decyzji podjętych na szczytach Rady Europejskiej w latach 2019-2020. Sprzeciwiam się transformacji energetycznej, niekontrolowanej dekarbonizacji i wysokim cenom energii i ciepła oraz uzależnieniu od rosyjskiego gazu" - napisał na Twitterze.

Były już wiceszef MAP w osobnym wpisie podziękował także swojemu dotychczasowemu przełożonemu Jackowi Sasinowi oraz pozostałym wiceministrom:

Kowalski - który jest także posłem z okręgu opolskiego - funkcję wiceministra aktywów państwowych sprawował od grudnia 2019 roku. Był również pełnomocnikiem rządu ds. reformy nadzoru właścicielskiego nad spółkami Skarbu Państwa.

Janusz Kowalski odchodzi z MAP. Zebrało się prezydium zarządu Solidarnej Polski

W związku z dymisją Kowalskiego w sobotę zebrało się prezydium zarządu jego ugrupowania, czyli Solidarnej Polski, które ma zakończyć się wydaniem oświadczenia.

Politycy Solidarnej Polski, w tym Janusz Kowalski, krytykowali koalicjantów m.in. ws. negocjacji budżetowych z Unią Europejską, jak i za to, że rząd przyjął Politykę Energetyczną Polski do 2040 roku, która zakłada gruntowną transformację polskiej energetyki, np. istotnie ogranicza zużycie węgla i znacząco ogranicza emisję CO2.

Dymisję Kowalskiego skomentował także wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Pytany w Programie III Polskiego Radia, "co złego" zrobił Kowalski, odparł, że "nie chodzi o to, co złego zrobił". - Zdarzały się sytuacje [...], kiedy jego opinie znacząco różniły się od kierownictwa resortu - wskazał. Dodał, że każdy ma "zadania do wykonania" i "swoją misję", a czas pełnienia funkcji nie jest czasem nieskończonym.

RadioZET.pl/PAP/Twitter