Zamknij

Gowin nie zmieni zdania ws. RPO. "Nawet, gdyby miała się rozpaść koalicja"

07.06.2021 08:56
Jarosław Gowin
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Wypchnięcie Porozumienia z rządu kończyłoby projekt Zjednoczonej Prawicy i oznaczałoby, że Polska wchodzi w okres turbulencji, jeśli chodzi o rządzenie - powiedział w poniedziałek wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin. Zadeklarował, że nie wycofuje się z poparcia dla opozycyjnego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich, "nawet gdyby miało to za sobą pociągać rozpad koalicji". 

Prof. Marcin Wiącek został zgłoszony jako wspólny kandydat na RPO klubów KO, KP-PSL, Lewicy, koła Polski 2050, koła Polskie Sprawy i posłów niezrzeszonych. Pod wnioskiem podpisali się też posłowie Porozumienia, m.in. lider partii Jarosław Gowin, a także poseł PiS Zbigniew Girzyński. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował, że kandydatką PiS na RPO jest senator Lidia Staroń.

Jarosław Gowin pytany był w rozmowie z Polsat News o możliwy rozpad koalicji rządzącej w związku z brakiem poparcia ze strony Porozumienia dla kandydatki PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich senator Lidii Staroń.

Jednoznacznie mogę powiedzieć, że w sprawie RPO nie zmienię stanowiska, nawet gdyby miało to za sobą pociągać rozpad koalicji

Jarosław Gowin

Minister pracy, rozwoju i technologii ocenił, iż "sugerowanie, że może dojść do wypchnięcia Porozumienia z koalicji rządowej, jest sprzeczne z interesem rządu". Jak jednak zadeklarował, bierze pod uwagę scenariusze opisywane przez media. - Dostrzegam wiele objawów, przejawów wrogości wobec Porozumienia - dodał wicepremier.

Gowin: wypchnięcie Porozumienia z rządu kończyłoby projekt Zjednoczonej Prawicy

- Wypchnięcie Porozumienia z rządu kończyłoby projekt Zjednoczonej Prawicy i oznaczałoby, że Polska wchodzi w okres turbulencji, jeśli chodzi o rządzenie - ocenił Gowin. Jak dodał, "nie ma w tej chwili żadnych rozmów na temat nowej umowy koalicyjnej, jeśli PiS chciałoby taką zawierać, to tylko w obrębie trzech partii dotychczas tworzących Zjednoczoną Prawicę (PiS, Porozumienie, Solidarna Polska - PAP)".

Jego zdaniem nie ma również powodów, by "Porozumienie miało się posuwać i robić komukolwiek miejsce (nowym koalicjantom - PAP). Wzięliśmy odpowiedzialność za bardzo ważne obszary" - wskazał Gowin, wymieniając projekt Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych, nową politykę przemysłową, reformę rynku pracy i reformę eksportową.

- Wierzę, że żadne pokusy ani naciski nie złamią nikogo z moich współpracowników. Polityka jest grą zespołową, tutaj nie wolno grać tylko na siebie - podsumował wicepremier.

RadioZET.pl/PAP