Zamknij

Gowin jednak wraca do rządu? Były wicepremier komentuje

23.07.2020 21:49
Gowin
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Najpierw negocjacje nowej umowy koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy, potem program i ustalenie struktury rządu, na końcu rozmowy o personaliach - zapowiedział prezes Porozumienia Jarosław Gowin. Były wicepremier i były minister nauki i szkolnictwa wyższego nie wykluczył przy tym swojego powrotu do rządu.

Jarosław Gowin był w czwartek gościem Polsat News. Wcześniej tego samego dnia obradowało prezydium zarządu Porozumienia. Były wicepremier pytany, czy partia podczas tego spotkania go wzmocniła, dała specjalne uprawnienia przyznał, że otrzymał "wytyczne do negocjacji", co uznał za "naturalną praktykę w każdym demokratycznym, a jednocześnie dobrze zarządzanym organizmie politycznym".

- Natomiast nie ma żadnej potrzeby umacniania mnie. Partia stoi, i cały czas stała za mną murem - zapewnił. Przyznał, że faktycznie były "kontrowersje" w sprawie przesunięcia terminu wyborów prezydenckich, ale nie ma pretensji do tych koleżanek i kolegów partyjnych, którzy zajmowali odmienne stanowisko niż on.

Zobacz także

„Zjednoczona Prawica nie pokłóci się o stołki”

Gowin pytany, czy szef klubu PiS i wicemarszałek Ryszard Terlecki ma prawo mówić, że koalicjanci PiS w Zjednoczonej Prawicy "stracą po jednym resorcie", Gowin odpowiedział, że Terlecki "ma prawo mówić prywatną opinię", ale „nie ma żadnych tego typu uzgodnień (o podziale resortów – red.)”.

- Nie ma zgody prezydium Porozumienia. Przyjechałem prosto z posiedzenia prezydium, gdzie udzielono mnie i innym osobom negocjującym nową umowę (koalicyjną – red.) wyraźnych instrukcji. Te instrukcje nie przewidują możliwości zmniejszenia liczby resortów, które są w pieczy Porozumienia. Wiem, że analogiczne stanowisko zajmuje Solidarna Polska. To wszystko będzie przedmiotem negocjacji, ucierania się stanowisk. Na pewno o stołki obóz Zjednoczonej Prawicy się nie pokłóci - oświadczył.

Gowin wraca do rządu po rekonstrukcji?

Odnosząc się "do przyszłych rozstrzygnięć personalnych", Gowin zapowiedział, że "będą one przedmiotem negocjacji wtedy, kiedy rozstrzygniemy najpierw dyskusję koalicyjną o priorytetach programowych, a potem dyskusję o strukturze rządu".

Natomiast chyba nie ma niczego nienaturalnego w tym, że partia oczekuje (...) mojego powrotu do rządu, ale to nie jest żadne oficjalne stanowisko

- zaznaczył, dodając, że "byłby nieodpowiedzialnym politykiem, gdybym na tym etapie przesądzał coś na tak, lub na nie". Zaznaczył przy tym, że według niego "struktura rządu powinna być przemyślana".  - Osobiście jestem zwolennikiem ograniczenia liczby resortów, to może zapewnić lepszą sprawność (rządu) - dodał.

Zobacz także

RadioZET.pl/Polsat News/PAP