Zamknij

Gwałt w hotelu w Klimkach? Jakimowicz przedstawia własną wersję wydarzeń

21.01.2021 14:53
Jarosław Jakimowicz
fot. TVP Info/ Screen

Jarosław Jakimowicz przekonuje w rozmowie z tvp.info, że jest niewinny i szczegółowo przedstawia swoją wersję wydarzeń, jakie miały mieć miejsce na początku 2020 roku w hotelu Parisel Palace w Klimkach pod Łukowem. Gwiazdor TVP zapewnił, że złoży pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Piotrowi Krysiakowi, który opisał sprawę gwałtu na uczestniczce konkursu miss.

  • Jarosław Jakimowicz zapewnia w rozmowie z tvp.info, że jest niewinny i opisuje szczegółowo własną wersję wydarzeń. Tłumaczy, że jedna z uczestniczek konkursu Miss Generation 2020 podczas zgrupowania zachowywała się dziwnie, a na Dworcu Centralnym chciała wepchnąć choreografa pod pociąg
  • Jakimowicz twierdzi, że opisywana sprawa to atak wymierzony w niego i TVP. Zapewnia też, że złoży pozew przeciwko Piotrowi Krysiakowi
  • Jedna z uczestniczek konkursu Miss Generation potwierdza, że w warsztatach brała udział kandydatka, która zachowywała się dziwnie, a obecny tam Jakimowicz próbował osobiście załagodzić sytuację
  • Organizator konkursu Piotr Majewski poinformował, że kandydatka, o której mógł pisać Piotr Krysiak, została wykluczona z konkursu z powodu niewłaściwego zachowania i ostatecznie nie dopuszczono jej do finału

Jarosław Jakimowicz przekonuje, że dziennikarz Piotr Krysiak, który opisał na Facebooku sprawę gwałtu na uczestniczce konkursu Miss Generation, "nie przeprowadził żadnego śledztwa, tylko dostał trzy suche informacje, które ukoloryzował". – Tak naprawdę w sobie znany sposób, swoimi metodami, którymi wie doskonale, jak się posługiwać, żeby kogoś niszczyć, tym razem uderzył we mnie – tłumaczy publicysta TVP.

Jakimowicz w rozmowie z tvp.info szczegółowo opisuje własną wersję wydarzeń. Zaznacza, że kobieta, która miała zostać zgwałcona w hotelu Parisel Palace w Klimkach, zachowywała się "bardzo dziwnie (...) nie spała i nie jadła przez cały pobyt".

Jarosław Jakimowicz o sprawie gwałtu w hotelu Parisel Palace: nikogo nie zgwałciłem

- Ona poprosiła mnie o rozmowę i na to są świadkowie, nie chciała rozmawiać przy nich, bo się boi o swoje życie i że chce mi coś powiedzieć, że ja muszę jej pomóc - relacjonuje Jakimowicz. Jak dodaje, nie mógł przebywać w pokoju tej kobiety, bo uczestniczki konkursu miały kilkuosobowe pokoje.

– Drugim kłamstwem Krysiaka jest to, że według jego przebiegu zdarzeń dziewczyna uciekła ze zgrupowania i znalazła się w szpitalu ginekologiczno-położniczym w Warszawie, gdzie wezwano policję. Ale ona nie uciekła; policję wezwał organizator na Dworcu Centralnym po tym, jak chciała wepchać jednego z organizatorów pod pociąg – tłumaczy dalej publicysta TVP.

Według Jarosława Jakimowicz, kobieta wracała z kilkoma innymi osobami z konkursu i jednym z organizatorów pociągiem. Razem z nimi miał także wracać choreograf, którego kobieta miała zaatakować. – Choreograf, który wracał wraz z tą kobietą, będzie świadkiem w tej sprawie, którą opisuję w pozwie przeciwko panu Krysiakowi. Dzisiaj (red. 21 stycznia 2021r.) ten pozew będzie złożony. Choreograf poświadczy, jak ta kobieta się zachowywała. On, jadąc z nią pociągiem, miał się nią opiekować, ponieważ myśleliśmy, że coś się stanie. Twierdziłem nawet, że należy wezwać pomoc lekarską. Zaświadczy o tym, jak ona się zachowywała i o tym, co ma na myśli organizator mówiąc, że ona się zachowywała dziwnie – podkreśla Jakimowicz.

W rozmowie z tvp.info publicysta zapewnia, że na Dworcu Centralnym kobieta chciała wspomnianego choreografa wepchnąć pod pociąg. Mieli zauważyć to SOK-iści, którzy podjęli interwencję. - Na dowód tego mamy nagranie – mówi.

Uczestniczka konkursu Miss Generation: Jakimowicz włączył się w próbę załagodzenia sytuacji

Portal "WP Kobieta" dotarł do jednej z uczestniczek opisywanego konkursu Miss Generation. Kobieta opowiedziała o tym, co wydarzyło się na zgrupowaniu w hotelu pod Łukowem. – Była wśród nas jedna dziewczyna, która zaczęła dziwnie się zachowywać już pierwszego dnia pobytu w hotelu – wspomina.

Kobieta dokładnie pamięta, że podczas zgrupowania w Łukowie obecny był Jarosław Jakimowicz. – Byłyśmy zaskoczone jego obecnością. Nikt nam nie wyjaśnił, dlaczego siedzi z nami, ale wydaje mi się, że po prostu uznali, że to będzie dla nas takie wyróżnienie. Znany aktor zasiadł z nami do kolacji – tłumaczy. Uczestniczka konkursu przekonuje, że Jakimowicz był "bardzo otwarty, wygadany i sympatyczny" - Trochę flirtował z nami, jednej nawet pozwolił karmić się widelcem – wspomina.

Rozmówczyni "WP" potwierdza, że podczas zgrupowania Jakimowicz włączył się w próbę załagodzenia sytuacji z uczestniczką, która dziwnie się zachowywała. – Gdy między nią a organizatorką wywiązała się nieprzyjemna rozmowa, to on wstał, powiedział: "Dajcie mi z nią porozmawiać. Ja do niej pójdę i z nią porozmawiam", a następnie poszedł za nią – relacjonuje.

– Jakimowicza widziałyśmy na śniadaniu przed wyjazdem i powiedziałyśmy mu "do widzenia". Tamtą dziewczynę też rano widziałyśmy. Najpierw zobaczyły ją dwie inne uczestniczki. Stała przed hotelem. Była jakby w amoku. Roztrzęsiona, zapłakana – podkreśla kobieta.

Piotr Krysiak: Gwiazdor publicystyki TVP miał zgwałcić uczestniczkę konkursu miss

Dziennikarz Piotr Krysiak opublikował na Facebooku artykuł, w którym napisał, że "Gwiazda publicystyki TVP INFO miała zgwałcić uczestniczkę konkursu Miss Generation 2020". Krysiak ze szczegółami opisał całą sprawę. Na początku 2020 roku w hotelu Parisel Palace w Klimkach pod Łukowem, gdzie odbywały się warsztaty poprzedzające konkurs, jedna z uczestniczek "wracając do pokoju zauważyła idącą za nią gwiazdę publicystyki TVP INFO". Kilka chwil później miała zostać przez niego zgwałcona.

Jak pisze Piotr Krysiak, wspomniany publicysta TVP INFO miał siłą wepchnąć kobietę do pokoju hotelowego i tam ją zgwałcić. "Nazajutrz 3 lutego 2020 r. kobieta uciekła z hotelu. Pojechała wprost do szpitala ginekologiczno-położniczego przy placu Starynkiewicza 1/3 w Warszawie. Trafiła na izbę przyjęć. Roztrzęsiona, z telefonem komórkowym w ręku weszła do gabinetu i powiedziała lekarzowi, że została zgwałcona. Ten natychmiast wezwał policję" - czytamy.

Krysiak pisząc o "gwieździe publicystyki TVP INFO" nie podaje jednak nazwiska rzekomego sprawcy gwałtu. Skąd zatem oskarżenia pod adresem Jarosława Jakimowicza? Jak pisze Onet, ze zdjęć jednoznacznie wynika, że na zgrupowaniu w Klimkach był właśnie Jakimowicz. "Ofiara nie mówiła po polsku tylko po angielsku. Mieszka zresztą w Londynie, choć wcale stamtąd nie pochodzi. Na pytanie, kto ją zgwałcił - kobieta uniosła telefon komórkowy, otworzyła galerię zdjęć i pokazała film z gwiazdorem TVP INFO. – To on – miała powiedzieć."

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Jakimowicz: Instagram, wykształcenie, wiek, wzrost. Sylwetka eksperta TVP Info

Według Piotra Krysiaka, śledztwo w tej sprawie ma toczyć się od 8 miesięcy. - Potwierdzam, że śledztwo się toczy. Obecnie jest zawieszone, ponieważ zwróciliśmy się o pomoc prawną do Wielkiej Brytanii. Postępowanie toczy się "w sprawie", a nie przeciwko komuś - mówi w rozmowie z Onetem Agnieszka Kępka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Organizator Miss Generation: kandydatka nie została dopuszczona do finału konkursu

Do sprawy rzekomego gwałtu w hotelu w Łukowie odniósł się organizator konkursu Miss Generation. W oświadczeniu przesłanym Onetowi, napisał: "W imieniu Miss Generation chcielibyśmy poinformować, iż nieznane nam są szczegóły prowadzonego śledztwa opisanego w artykule Pana Piotra Krysiaka, w związku z tym dla jego dobra nie możemy go komentować".

"Jednocześnie potwierdzamy, iż Pan Jarosław Jakimowicz na zaproszenie Miss Generation był obecny podczas ostatniego dnia zgrupowania jako celebrity guest" - informuje. "Kandydatka (o którą może chodzić w w/w artykule) ze względu na niewłaściwe zachowanie wobec współkandydatek oraz personelu hotelowego, nie została dopuszczona do finału konkursu, a decyzja o jej usunięciu została podjęta pod koniec zgrupowania. Kandydatka wróciła wraz z pozostałymi do Warszawy" – dodaje organizator Miss Generation Paweł Majewski.

RadioZET.pl/ tvp.info/ Onet/ WP Kobieta/ Piotr Krysiak

C