Klęska Szydło w Brukseli. Kaczyński atakuje unijne elity: „Ofensywa lewicy”

16.07.2019 15:57
Klęska Szydło w Brukseli. Kaczyński atakuje unijne elity: „Ofensywa lewicy”
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Beata Szydło w tajnym głosowaniu po raz drugi nie została wybrana na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw społecznych w PE. „Odrzucenie kandydatury Beaty Szydło to złamanie zawartych porozumień. Była premier zapłaciła za to, że jest przedstawicielką katolickiego kraju i uznaje chrześcijańskie wartości” – powiedział PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Beata Szydło w poniedziałek w tajnym głosowaniu po raz drugi nie została wybrana w Strasburgu na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw społecznych Parlamentu Europejskiego. Za jej kandydaturą opowiedziało się 19 europosłów, przeciw było 34, od głosu wstrzymało się dwóch eurodeputowanych.

Jarosław Kaczyński broni Szydło 

To zaskoczenie nie tylko dla nas, bo mieliśmy zawarte pewne porozumienia na najwyższym szczeblu. Premier Mateusz Morawiecki informował mnie, że tuż po tym głosowaniu zadzwoniła do niego kanclerz Niemiec Angela Merkel z przeprosinami, wyrazami zdumienia i szoku po tym, co się stało. Zapewniała, że wszyscy przedstawiciele Europejskiej Partii Ludowej głosowali za kandydaturą pani premier.

Jarosław Kaczyński

Jak dodał, nie zmienia to faktu, że wynik głosowania był wbrew ustaleniom. „Doszło do bardzo poważnego rozprężenia w UE i to jest zjawisko niedobre, i wyraźnie związane z bardzo ostrą ofensywą lewicy. Ta szeroko rozumiana lewica jest właściwie bez wyjątku lewicą skrajną” – podkreślił.

Już po głosowaniu przedstawiciel Rumunii liberał stwierdził, iż ktoś inny z EKR może być wybrany na to stanowisko, ale musi przestrzegać wartości. Była na to znakomita odpowiedź pani premier, że ona uznaje te wartości, które leżą u źródeł UE i jednocześnie reprezentuje te wartości, które tworzą wspólnotę w Polsce, to właśnie dzięki temu uzyskała tak dobry wynik podczas eurowyborów – ponad 500 tys. głosów.

Prezes PiS

Kaczyński ocenił, że jeżeli w tej chwili umowy, porozumienia, nie są przestrzegane, to jest to z jednej strony „kwestia pewnego gniewu, który panuje w Unii Europejskiej, a z drugiej strony – kwestia wartości”. „Polska, jeśli chodzi o wartości, jest w zupełnie innym miejscu niż bardzo wiele państw europejskich. Beata Szydło zapłaciła po prostu za to, że jest reprezentantką katolickiego kraju i uznaje chrześcijańskie wartości” – mówił lider PiS.

Zobacz także

Mamy nadzieję, że ta sytuacja, ten kryzys wartości minie, ale będzie to wymagało wysiłku przedstawicieli zarówno tych większych, silniejszych krajów Unii, jak i tych mniejszych.

Jarosław Kaczyński

W pierwszym głosowaniu, które odbyło się w ubiegłą środę, za kandydaturą Szydło — kandydatki grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów — było 21 posłów, przeciw wystąpiło 27, a dwóch wstrzymało się od głosu. Szydło była jedyną kandydatką. Na wniosek socjalistów głosowanie było tajne. Według nieoficjalnych informacji PAP przeciw kandydaturze Szydło głosowali wtedy przedstawiciele frakcji socjalistów, liberałów, Zieloni oraz lewicowa grupa GUE. 

RadioZET.pl/PAP