Zamknij

Kaczyński o rekonstrukcji rządu: Premier zostaje, będzie ok. 12 ministerstw

05.08.2020 07:02
Jarosław Kaczyński rekonstrukcja rządu
fot. Jakub Kaminski/East News

Na jesieni szykuje się istna rewolucja w rządzie. Rekonstrukcję zapowiedział już prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Szef partii rządzącej powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że jest kilka wariantów rekonstrukcji. Skrajny zakłada pozostawienie zaledwie 11 resortów.

Rekonstrukcja rządu. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że zmiany zostaną wdrożone, zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego, już na jesieni.

W rozmowie z PAP przekazał, że nastąpią one z końcem września, maksymalnie początkiem października.

Jarosław Kaczyński: Rekonstrukcja rządu poprzez łączenie resortów

Mogę mówić o pewnym planie, który byłby zrealizowany we wrześniu, być może ostatecznie na początku października. To jest plan, który obejmuje daleko idące zmniejszenie liczby ministerstw. Połączenie różnych działów, tak żeby ich nadzorcą był jeden minister

- powiedział PAP Jarosław Kaczyński.

Zobacz także

Przyznał, że rządzący zmagają się dziś z rozbiciem resortowym, np. w temacie środowiska (zapadają w 3 ministerstwach). - To do niczego dobrego nie prowadzi – powiedział Kaczyński.

Wspomniał o oszczędnościach z tego tytułu, jednak nie są one specjalnie wielkie i odczuwalne dla państwa. - Najważniejsze jest to, że procesy decyzyjne będą przebiegać szybciej i bardziej sprawnie. Na to właśnie liczymy - przyznał.

Kaczyński: Jedno jest pewne. Morawiecki zostaje

Szef PiS zapewnił, że zmiany nie obejmą szefa rady ministrów. Mateusz Morawiecki może spokojnie planować prace w nowym układzie resortów.

Zobacz także

Dzisiaj ta odpowiedzialność jest często bardzo rozmyta. Co do szczegółów nie chcę się wypowiadać, bo to są kwestie jeszcze uzgadniane. Jedno jest w tej chwili pewne, że rekonstrukcja nie obejmie stanowiska premiera, którym pozostanie Mateusz Morawiecki

- powiedział prezes PiS.

By liczba resortów „oscylowała wokół 12”

Kaczyński mówił, że cięcia obejmą nawet połowę dzisiejszych ministerstw. W skrajnym wariancie pozostałoby zaledwie 11 z nich.

Nie będę się w tej chwili upierał przy jakiejś liczbie, z tym że ona by na pewno oscylowała wokół 12. Ten najbardziej radykalny plan mówi o nawet 11 ministerstwach, ale nie sądzę, że to się uda. Klasyczne ministerstwa takie jak spraw zagranicznych, obrony, spraw wewnętrznych czy sprawiedliwości oczywiście pozostaną

- powiedział szef PiS.

Zobacz także

Nie wykluczył, że powstanie superresort z 4 ministerstw, kierowany przez wicepremiera Piotra Glińskiego. - Zobaczymy jak to będzie. Uważam, że to jest wyjście, które byłoby najbardziej obiecujące, ale w żadnym wypadku nie można tego traktować jako jakiejś już podjętej decyzji – przyznał Kaczyński.

Cięcia w resortach oznaczają też cięcia dla ministerstw przeznaczonych koalicjantom PiS – Solidarnej Polsce i Porozumieniu.

Przy takiej liczbie ministerstw, to po prostu wynika ze zwykłej arytmetyki, i to tak traktowanej bardzo - można powiedzieć - szczodrze dla naszych koalicjantów

- dodał Kaczyński.

RadioZET.pl/PAP