Gazeta Wyborcza: Kaczyński pisał z hejterką „Emi”

04.09.2019 08:15
Jarosław Kaczyński
fot. Jakub Walasek/REPORTER

Jarosław Kaczyński korespondował ze słynną hejterką „Emi”, która rozpętała aferę w Ministerstwie Sprawiedliwości – informuje „Gazeta Wyborcza”. Prezes PiS zapewniał na piśmie w lipcu tego roku, że udzieli jej „wsparcia w ramach uprawnień przysługujących parlamentarzystom”.

Jarosław Kaczyński dwa razy wstawiał się w sprawie „małej Emi” – donosi dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”.

Jeśli będzie Pani oczekiwała ode mnie wsparcia, którego mógłbym udzielić, działając w ramach uprawnień przysługujących parlamentarzystom, proszę o informację.

J. Kaczyński, w liście do „małej Emi”, cyt. przez „Gazetę Wyborczą”

Zobacz także

„Wyborcza” pisze, że Emi pisała do Kaczyńskiego, licząc na ochronę przed prokuraturą. Obawiała się bowiem, że jej wpisy na Twitterze mogą sprowadzić na nią kłopoty.

Przypomnijmy, „nawrócona” hejterka Emi była ogniwem w machinie nienawiści produkującej szkalujące komentarze o sędziach nieprzychylnych rządom PiS. Kobieta, prywatnie żona sędziego, podlegała wiceministrowi sprawiedliwości, Łukaszowi Piebiakowi.

Zobacz także

Po tym, jak opowiedziała Onetowi o kulisach farmy trolli w resorcie sprawiedliwości, Piebiak zrezygnował z urzędu. Jego przełożony, minister Zbigniew Ziobro został posądzony o przykrywanie afery i odcinanie się od krnąbrnego zastępcy. Wczoraj stwierdził publicznie, że jego resort zareagował „modelowo” na sprawę mowy nienawiści.

RadioZET.pl/wyborcza.pl