Zamknij

Kaczyński: "Polskie prawa w UE są bezczelnie podważane. Nie ustąpimy"

17.10.2021 13:26
Jarosław Kaczyński wywiad dla "Sieci"
fot. TOMASZ GOLA/AGENCJA SE/East News

Po zapewnieniu, że polexit to fakenews opozycji, Jarosław Kaczyński znów opowiada o "szantażu Brukseli, któremu nie ulegniemy". W kolejnym wywiadzie zapowiedział uszczelnianie granicy z Białorusią. – Siły, które mają jakieś zakusy wobec Polski, muszą wiedzieć, że z nami łatwo nie będzie, że traktujemy naszą granicę, naszą państwowość i naszą wolność bardzo poważnie - oświadczył lider PiS.

Jarosław Kaczyński udzielił kolejnego wywiadu, tym razem dla prorządowego tygodnika "Sieci". Był przez braci Karnowskich pytany o wojnę hybrydową na granicy z Białorusią, powrót Tuska do polskiej polityki i niekończący się spór z Unią Europejską w związku z łamaniem praworządności przez Polskę.

W swoim zwyczaju mówił, że rząd Polski "nie ulegnie żadnych szantażom". – Walczymy twardo, w sprawach podstawowych dla państwa i Polaków nie ustąpimy. Nasze cele są niezmienne, różne dobieramy jednak metody - powiedział wicepremier.

Kaczyński o zwarciu z UE. "Polskie prawa w UE są podważane"

Pełny wywiad z szefem PiS ma ukazać się w poniedziałkowym wydaniu tygodnika. Jego fragmenty przytoczył w niedzielę proPiS-owski portal wPolityce.pl.

W sprawie nacisków wywieranych na Polskę z różnych stron, szczególnie z Brukseli, Kaczyński mówił: Bronimy polskiej suwerenności, bronimy też polskich praw w Unii Europejskiej, bo one są teraz bezczelnie, bezprawnie i w niezgodzie z traktatami podważane.

W kontekście ochrony polskiej granicy (na odcinku białoruskim) szef PiS mówił, że budowę bariery wymusiło zachowanie Białorusi. – Nikt przy zdrowych zmysłach nie może nie dostrzec, że to jest w istocie rodzaj agresji, wojny hybrydowej, że mamy prawo się bronić – zaznaczył Kaczyński. Ostrzegł, że bagatelizując sprawę, nad granicę zjechałyby kolejne tysiące migrantów. – Poza tym przecież my bronimy także granicy Unii Europejskiej, choć nawet gdyby tak nie było, też byśmy nie ulegli – podkreślił prezes PiS.

"Szerszy element ofensywy wobec Zachodu". Nawiązał do Ukrainy

Stwierdził, że Łukaszenka "a także stojący za nim Putin, panicznie boją się tego, co nazywają kolorowymi rewolucjami". – Nie jest także wykluczone, że ten atak jest elementem szerszej ofensywy wobec Zachodu w stylu tego, co zrobiono Ukrainie – zaznaczył Kaczyński.

W tym kontekście stwierdził, że "siły mające zakusy wobec Polski łatwo mieć nie będą". – Traktujemy naszą granicę, naszą państwowość i naszą wolność bardzo, bardzo poważnie – powiedział. Zaznaczył, że Polska przewiduje "różne możliwości, zabezpieczając się na wszelkie dostępne nam sposoby", jednak nie rozwinął szerzej tej myśli.

RadioZET.pl/wPolityce.pl/PAP - Magdalena Gronek