Zamknij

Dlaczego Jarosław Kaczyński wcześniej wyszedł z zaprzysiężenia? Bielan tłumaczy

07.10.2020 12:09
zaprzysiężenie ministrów
fot. Piotr Molecki/East News

Jarosław Kaczyński wcześniej opuścił uroczystość zaprzysiężenia nowych ministrów, nie stanął z nimi do zdjęcia. W środę w TVN24 zachowanie nowo powołanego wicepremiera tłumaczył Adam Bielan. "Był lekko podziębiony" - wyjaśnił.

We wtorek po południu odbyła się uroczystość zaprzysiężenia nowych ministrów rządu Mateusza Morawieckiego. Nominację z rąk prezydenta odebrał m.in. prezes PiS, który objął urząd wicepremiera.

Zobacz także

Nie zabrakło kontrowersji. Prezes PiS pojawił się w ogrodach Pałacu Prezydenckiego w maseczce, ale bez rękawiczek ochronnych. W pewnym momencie uroczystości jednak odkrył twarz. "Jarosław Kaczyński maseczkę miał, potem zdjął i zapomniał ponownie założyć. Świetny przykład dla obywateli od nowego wicepremiera" - napisał dziennikarz RadioZET.pl. Podczas wręczania nominacji Andrzej Duda zdjął rękawiczkę i uścisnął dłoń Kaczyńskiemu.

Zobacz także

Kaczyński nie stanął do zdjęcia z ministrami. "Był lekko podziębiony"

Prezes PiS opuścił jednak zaprzysiężenie wcześniej niż inni. Nie stanął m.in. do wspólnego zdjęcia z nowo wybranymi ministrami. "Myślę, że miał napięty kalendarz jeszcze związany z funkcją prezesa PiS" - tłumaczył we wtorek Radosław Fogiel, wicerzecznik partii Kaczyńskiego. W środę o zachowanie prezesa PiS zapytany został w TVN24 Adam Bielan. Wyjaśnił, że Jarosław Kaczyński do "takich rzeczy" przywiązuje najmniejszą wagę. "Tytuły, kwestie prestiżowe, wizerunkowe mało go zajmują" - ocenił.

Bielan zapewnił w "Rozmowie Piaseckiego", że wcześniejsze opuszczenie uroczystości "to nie była żadna manifestacja". "Upoważnił mnie do tego (Jarosław Kaczyński - red.), by powiedzieć, że był po prostu lekko podziębiony. Mimo słonecznej pogody tam było dość chłodno. Jarosław Kaczyński nie chciał zbyt długo stać na dworze, udał się w cieplejsze miejsce" - przekazał Bielan i dodał, że prezes przeszedł przed spotkaniem z ministrami test na COVID-19, który dał wynik negatywny.

Podkreślił również, że obecnie lider PiS-u "ma mnóstwo obowiązków partyjnych". "Można powiedzieć, że ma w tej chwili dwa etaty. Wicepremiera rządu i z drugiej strony prezesa partii, de facto szefa naszego obozu politycznego" - ocenił.

Zobacz także

"I dlatego, że jest chory, był bez maski?". Burza w sieci

Wyjaśnienia Adama Bielana nie uszły uwadze internautów. "Jeżeli Kaczyński był wczoraj <<lekko przeziębiony>>, jak twierdzi p. Bielan, to powinien bezwzględnie mieć na twarzy cały czas maseczkę" - napisał dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński.

"I dlatego, że jest chory, był bez maski? Super: opozycja nie musi walczyć z PiS, PiS samo się wykończy" - dodał inny z komentujących.

"Wczoraj Fogiel mówił, że Kaczyński wyszedł bo <<miał napięty terminarz>>, dzisiaj Bielan twierdzi, że <<był przeziębiony>>. Może by tak panowie uzgodnili zeznania. Swoją drogą fajnie jak <<przeziębiony>> prezes idzie do prezydenta bez maseczki. Zero tolerancji" - czytamy w kolejnym wpisie.

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN24/Twitter