Zamknij

Jedna czy dwie listy opozycji w wyborach? "Jestem realistą"

PAP
20.09.2022 07:32
Donald Tusk, Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Odnotowuję jednak głosy różnych opozycyjnych środowisk politycznych, które odczytuję jako zdecydowaną preferencję dla zbudowania dwóch list - powiedział PAP były prezydent Bronisław Komorowski. We wtorek planowana jest konferencja z udziałem liderów partii opozycyjnych ws. wspólnego startu w wyborach.

Opozycja wciąż nie zdecydowała, w jakich blokach planuje wystartować w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Część ugrupowań jest za jednym sojuszem, a pozostałe za dwoma blokami - liberalnym i lewicowym. 

Próbą znalezienia wspólnego języka ma być wtorkowa konferencja liderów opozycji i byłych prezydentów RP "Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO - rola Polski" z okazji 25-tej rocznicy rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych pomiędzy Polską i NATO. Organizuje ją Fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae oraz Instytut Bronisława Komorowskiego. Jednym z tematów spotkania ma być kwestia wspólnego startu opozycji w wyborach.

Wspólny start opozycji w wyborach? "W Senacie to przyniosło sukces"

Komorowski w rozmowie z PAP powiedział, że w sprawie wspólnego startu partii opozycyjnych jest on "zwolennikiem najdalej idącej jedności". - Ale jestem też realistą i odnotowuję głosy różnych opozycyjnych środowisk politycznych, które odczytuję jako zdecydowaną preferencję dla zbudowania dwóch list - dodał.

Ocenił, że wypowiedź szefa PO Donalda Tuska, odnośnie zaproponowania ustawy o aborcji do 12. tygodnia ciąży "rozstrzygnęła kwestię, czy jest, czy nie ma szansy na jedną listę". - Raczej ta wypowiedź prowadzi do dwóch list zróżnicowanych nieco pod względem wyborów, czy to światopoglądowych, czy ideowych - powiedział.

Komorowski podkreślił, że pełna jedność jest z kolei "strategicznie ważna przy konstruowaniu listy do Senatu". - To się sprawdziło w ostatnich wyborach - pełna jedność i wystawienie tylko po jednym kandydacie [...] przyniosło opozycji sukces - przypomniał. - Tu sądzę, że da się uzyskać stuprocentową jedność - ocenił.

Wtorkowa konferencja ma być też okazją - jak poinformował b. prezydent - do rozmowy na temat polityki bezpieczeństwa i obrony Polski po doświadczeniach wojny rosyjsko-ukraińskiej. - Ma być również zachętą środowisk opozycyjnych do szukania porozumienia w jak najszerszym obszarze programowym, wychodząc właśnie od kwestii obronności. Jeśli to się uda, to będziemy chcieli organizować podobne spotkania na inne tematy - zapowiedział b. prezydent.

- Wydaje się, że najłatwiej jest zacząć od polityki bezpieczeństwa, bo tu jest chyba też najwięcej oczywistych podobieństw w poglądach partii politycznych. Ale można iść dalej. To może być polityka zagraniczna, stosunek do samorządów, polityka wobec Unii Europejskiej i różne kwestie, które chcielibyśmy, aby opozycję łączyły, a nie dzieliły - powiedział Komorowski.

RadioZET.pl/PAP - Adrian Kowarzyk

C