Zamknij

Poseł PiS miał wątpliwości ws. szczepień. Jego żona zmarła na COVID-19

01.12.2021 18:33
Jerzy Materna
fot. Jan BIELECKI/East News

Jerzy Materna, poseł PiS, opowiedział dziennikarzom o osobistym doświadczeniu walki z koronawirusem. Do momentu pojawienia się objawów COVID-19 wraz z żoną nie byli zaszczepieni. Małżonka polityka przegrała walkę z chorobą. - To będą bardzo trudne święta - tłumaczył.

Koronawirus w Polsce od ubiegłego roku przyniósł tysiące ofiar. Jedna z nich była żona Jerzy Materny, posła Prawa i Sprawiedliwości. Polityk sam zmagał się z COVID-19. W środę opowiedział dziennikarzom w szczerych słowach o swoim doświadczeniu.

Materna przez tydzień był podłączony do respiratora, a jego stan był ciężki. - Po wybudzeniu poprosiłem, by można było usiąść na krawędzi łóżka, żeby zobaczyć świat. To było niesamowite. Potem zapytałem, gdzie jest żona. Trzy dni wcześniej ją też dali pod tlenoterapię. Mieli ją wybudzić w poniedziałek. Mieliśmy się spotkać. A ja zero sił. Tak jak niemowlę, które wymaga opieki całodniowej - mówił w rozmowie z TVN24.

Jerzy Materna o stracie żony. Poseł PiS wygrał walkę z COVID-19

Materna i jego żona wahali się w sprawie szczepienia przeciw COVID-19, ale nie zrobili tego do marca, kiedy obydwoje mieli już objawy choroby. Małżonka polityka zmarła. Para była razem przez 39 lat małżeństwa. - Bardzo się szanowaliśmy. Była bardzo mądra, cudowna, bardzo piękna. (...) To będą bardzo trudne święta - mówił.

W rozmowie z dziennikarzami polityk PiS żałował, że nie zaszczepił się na czas z żoną. - Pod tym względem mieliśmy (z żoną - przyp. red.) różne wątpliwości. Dzisiaj na pewno bym ją przekonał - tłumaczył. Po chwili dodał: - Próbowałem być bohaterem do marca, bo miałem wiele wątpliwości. Dzisiaj tych wątpliwości nie mam. Szczepionka jest potrzebna. 

Materna do szczepienia przekonał również swojego 26-letniego syna. - Jest w depresji od kilku miesięcy, rzucił studia - mówił poseł w rozmowie z Polsatem News. - Jestem przykładem i chcę żeby ludzie to przemyśleli. Ja też jestem zwolennikiem tego, żebyśmy się nie zamykali, ale żebyśmy byli bardziej odpowiedzialni za siebie. Lepiej się zaszczepić, niż przeżyć to, co ja. Najgorszemu wrogowi nie życzę tego, co było - podsumował.

RadioZET.pl/TVN24.pl/Interia.pl

C