List b. ambasadorów Polski do Trumpa. Brudziński: Ta sitwa nie cofnie się

28.08.2019 10:51
Joachim Brudziński
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER

Prawo i Sprawiedliwość zareagowało na list byłych ambasadorów Polski do prezydenta USA Donalda Trumpa. Nieukrywający swojej krytyki do rządów PiS byli dyplomaci przestrzegają Trumpa, że przyjeżdża we wrześniu do państwa, które „nie jest praworządne”. „Ta sitwa nie cofnie się przed niczym” – skomentował w TVP Info europoseł Joachim Brudziński.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

We wtorek, 28 sierpnia 23 byłych ambasadorów Polski, zrzeszonych w Konferencji Ambasadorów RP, skierowało do prezydenta USA list otwarty, w którym podkreślają, że „przybywa do kraju, który nie jest praworządny. Podpisali się pod nim m.in. Ryszard Schnepf, Iwo Byczewski, Piotr Nowina-Konopka, Jerzy Maria Nowak czy Andrzej Krawczyk.

Zobacz także

„Przybywa pan do kraju, który nie jest praworządny. Pana mocny głos, wzywający do tolerancji i wzajemnego poszanowania, a także przestrzegania postanowień konstytucji i innych praw, może mieć znaczenie historyczne” – piszą do prezydenta USA w liście otwartym byli polscy ambasadorowie.

List wywołał szybką reakcję PiS. W partii rządzącej dawno nie padały tak ostre słowa. Wyraził je na antenie TVP Info europoseł Joachim Brudziński.

Bezpieczeństwo Polski powinno być wyjęte z doraźnego, dewastującego polską demokrację sporu. Jednak dla obalenia rządu PiS ta sitwa nie cofnie się przed niczym. Są gotowi dewastować wszystko.

Joachim Brudziński, europoseł PiS, w TVP Info

Byli dyplomaci przestrzegają Trumpa, porównując Polskę rządów PiS do II RP przed wybuchem wojny światowej.

Polska osamotniona, otoczona nieprzyjaciółmi, skonfliktowana z sąsiadami i zdana – jak przed II Wojną Światową – wyłącznie na odległe geograficznie sojusze, to prosta droga do kolejnej katastrofy. W tym kontekście rola „konia trojańskiego” kraju dryfującego na obrzeża wspólnoty wolności i demokracji, dokąd spycha Polskę obecny rząd, jest dla nas i dla naszych sojuszników, w tym także USA, destrukcyjna.

list b. ambasadorów Polski do prezydenta USA

Brudziński wypomniał ambasadorom „zakorzenienie w środowiskach wywodzących się z tzw. elit komunistycznej bezpieki i sowieckich najemników.

Nieco łagodniej do sprawy odniósł się były szef MSZ Witold Waszczykowski.

Nie można apelować do przywódców innych państw, aby interweniowali w sprawach Polski.

Witold Waszczykowski, cytowany przez PAP

Sam list Waszczykowski nazwał „skandalicznym”.

RadioZET.pl/TVP Info/ambasadorowie.org