Lichocka pokazała środkowy palec w Sejmie. Szef WOŚP żąda odwołania posłanki

18.02.2020 18:12
Lichocka pokazała środkowy palec w Sejmie. Szef WOŚP żąda odwołania posłanki

Nie milkną echa skandalicznego zachowania posłanki PiS Joanny Lichockiej, które zaprezentowała podczas ostatniego głosowania w Sejmie. Przypomnijmy, że dotyczyło ono rozporządzenia prawie 2 miliardów złotych z budżetu – opozycja chciała przeznaczyć je na onkologię, jednak posłom koalicji rządzącej udało się przegłosować ostateczne przeznaczenie ich na TVP. Na koniec posłanka Lichocka pokazała członkom opozycji środkowy palec. Teraz list w tej sprawie do Kancelarii Sejmu złożył szef WOŚP, Jurek Owsiak.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Warto podkreślić, że oprócz samego oburzenia opinii publicznej, środkowy palec Lichockiej wpłynął również na losy jej dalszej kariery. Spekulowało się o tym, że polityk miała być w sztabie wyborczym Andrzeja Dudy – teraz już wiadomo, że na pewno nie zajmie tam żadnego stanowiska.

Zobacz także

Zdjęcia i filmy z Joanną Lichocką, która wymachuje środkowym palcem w stronę opozycji, obiegły całą sieć. W ubiegły piątek obraźliwy gest posłanki był absolutnie tematem numer 1.

Jerzy Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – która od początku lat 90. wspiera chorych i rocznie przekazuje setki milionów złotych na sprzęt medyczny – opublikował wpis, w którym pokazał zestawienie wydatków WOŚP na sektor zdrowia. Orkiestra przez 27 lat swojej działalności przeznaczyła na sprzęt medyczny miliard sto dwadzieścia sześć milionów złotych. Tymczasem, ledwie w ubiegły piątek Sejm przekazał 2 miliardy na prorządową telewizję.

Szef WOŚP skierował pismo o odwołanie Joanny Lichockiej i złożył je w Kancelarii Sejmu. Kopia listu trafiła również do lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego. W sieci można zobaczyć film, na którym widać jak Jurek Owsiak dostarcza wniosek.

Jurek Owsiak żąda odwołania Lichockiej. Napisał do niej list

"Pani Poseł, Nazywam się Jerzy Owsiak. Jestem prezesem zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. W związku z Pani zachowaniem w czasie debaty na temat przyznania TVP rekompensaty w wysokości 1 950 000 000 zł informuję, iż poczułem się osobiście obrażony pokazanym przez Panią obscenicznym gestem 'f**k off" – zaczyna swój list Jurek Owsiak.

"Pokazała Pani tym samym pogardę dla obywateli, w tym dla mnie - człowieka, który płaci podatki i z których to podatków utrzymywany jest polski parlament, a tym samym Pani dieta poselska" - pisze.

Zobacz także

"Żądam od Pani, by w trakcie posiedzenia Sejmu z mównicy sejmowej przeprosiła Pani wszystkich posłów, a także wszystkich Polaków, za swoje obsceniczne zachowanie, po czym - by złożyła Pani swój mandat poselski i zrezygnowała z pełnienia zaszczytnej funkcji posła na Sejm RP” - czytamy.

"Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, według badań opinii społecznej wcześniej realizowanych przez CBOS, a ostatnio przez firmę badawczo-analityczną IQS, jest od wielu lat organizacją o najwyższym zaufaniu społecznym spośród wszystkich instytucji życia publicznego w Polsce. W badaniach realizowanych w styczniu 2020 roku, zaufanie do Orkiestry zadeklarowało 87% Polaków" – kontynuuje Owsiak.

Zobacz także

Jak podkreśla Owsiak, wynik ten upoważnia do tego by "wystąpić z powyższym żądaniem".

"Pani zachowanie w sposób oczywisty dyskredytuje funkcję posła RP. W Polskim Sejmie takie zdarzenia nie mają prawa mieć miejsca. Niestety zdarzają się, co więcej – ma to miejsce coraz częściej i nie jest Pani jedyną osobą, która przekroczyła wszelkie granice przyzwoitości. Jest Pani jednak osobą, która w moim odczuciu przelała czarę goryczy – puentuje "szef WOŚP.

 

RadioZET,pl/Facebook