Zamknij

Senyszyn: Kongres Lewicy nielegalny. Bronimy SLD przed uzurpatorem

08.10.2021 16:19
Joanna Senyszyn
fot. Radio ZET

- Wybieram się na Kongres Lewicy i będę chciała zabrać głos. To, co się dzieje w mojej partii, jest absolutnie niedopuszczalne. Zresztą nawet ten Kongres jest nielegalny, ponieważ członkowie Wiosny zostali przyjęci do Nowej Lewicy niezgodnie ze statutem. Po drugie frakcje nie zostały powołane zgodnie z prawem – powiedziała w podcaście Machina Władzy w RadioZET.pl posłanka Lewicy Joanna Senyszyn.

Lewica się jednoczy. W sobotę 9 października odbędzie się wielki kongres zjednoczeniowy, podczas którego dojdzie do ostatecznego połączenia SLD i Wiosny w Nową Lewicę i wyboru nowych władzy partii. Zjednoczenie odbędzie się jednak w atmosferze poważnego konfliktu między Włodzimierzem Czarzastym, a grupą polityków, która nie akceptuje jego przywództwa w partii. Joanna Senyszyn, która była gościem podcastu Machina Władzy w RadioZET.pl mówiła, że "kongres będzie nielegalny".

- Przewodniczący Czarzasty dokonuje wrogiego przejęcia SLD i chce to zrobić rękami Wiosny. To wszystko jest niedemokratyczne, co się w tej chwili dzieje w naszej partii. Wszystko co się dzieje jest łamaniem statutu. Czarzasty stracił zaufanie partii i łamie nagminnie statut. Najwidoczniej już tak się przyzwyczaił, że PiS łamie Konstytucję, że uważa, że jemu także bezkarnie będzie uchodzić łamanie statutu. Na szczęście są jeszcze w Polsce sądy - przekonywała posłanka.

Senyszyn o Czarzastym: Jesteśmy obrońcami demokracji przed uzurpatorem

Senyszyn ostro skrytykowała proces jednoczenia się SLD i Wiosny i sposób zarządzania partią przez Włodzimierza Czarzastego. - Jestem wielką orędowniczką połączenia SLD z Wiosną, ale jestem też orędowniczką przestrzegania prawa, praworządności, przestrzegania statutu, demokracji. My nie jesteśmy puczystami. Jesteśmy obrońcami demokracji i SLD przed uzurpatorem - podkreśliła.

CAŁA ROZMOWA Z JOANNĄ SENYSZYN W PODCAŚCIE MACHINA WŁADZY

Posłuchaj podcastu

- Część członków partii, ale także tych zawieszonych, została w jakiś sposób zastraszona. Pewnie też nastąpiły jakieś rozmowy, obietnice. Bunt zszedł do podziemia, ale to nie znaczy, że nie wypłynie za chwilę – powiedziała posłanka Lewicy.

PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej?

W ocenie Joanny Senyszyn czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości prawa krajowego nad unijnym to sygnał, że PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej.

- Orzeczenie TK jest nielegalne, ponieważ brali udział w wydawaniu orzeczenia sędziowie dublerzy. Niestety rodzi ono skutki w Polsce. Orzeczenia Trybunału są ostateczne i w tej chwili rząd ma trzy możliwości. Skoro prawo unijne sprzeczne jest z Konstytucją, to trzeba zmienić albo prawo unijne, ale to jest niemożliwe, albo zmienić Konstytucję, i to też jest niemożliwe, bo nie ma większości, albo wyjść z Unii.

Posłanka Lewicy przypomniała, że to prezydent Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński, który reformował Unię Europejską. - Był za to krytykowany przez część swojego środowiska, ale rozumiał, że obecność w Unii to jest najlepsze, co spotkało Polskę w całej historii – stwierdziła.

- Kiedy Polska w 2004 roku wstępowała do Unii, to już od 2001 roku myśmy tysiące ustaw zmieniali, żeby je dostosować do prawa unijnego. Wtedy nie budziło to żadnych wątpliwości, taka była konieczność i bardzo dobrze się stało. Niestety nie dostosowaliśmy PiS do prawa unijnego i członkostwa w Unii. Konsekwencje tego ponosimy do dziś - dodała.

RadioZET.pl