Zamknij

Kaczyński mówił o "Sikorskim w slipkach". "Z głową, jak sądzę, wszystko jest ok"

02.10.2022 14:53

- To, co Radosław Sikorski napisał, to ambasador rosyjski w ONZ pokazuje jako dowód ich niewinności - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Stargardu. Według niego lepiej się Rosji przysłużyć nie można było.

jarosław kaczyński
fot. PAP

Kilka dni temu Radosław Sikorski zasugerował wpisem na Twitterze, że za uszkodzeniami rosyjsko-niemieckiego gazociągu stoją Stany Zjednoczone. "Thank you, USA (dziękujemy wam, USA)" - napisał b. szef MSZ. Sikorski w kolejnym wpisie wyjaśnił również, że cieszy go, iż "Nord Stream, który zwalczały wszystkie polskie rządy od 20 lat, jest w 3/4 sparaliżowany". "To dobre dla Polski. Oby duńskie śledztwo ustaliło sprawców" - napisał. "Robocze hipotezy o tym, kto miał motyw i zdolność, aby to zrobić, stawiam naturalnie tylko we własnym imieniu" - podkreślił.

Kaczyński o Sikorskim: Dlaczego on to zrobił? Nie wiem

Jarosław Kaczyński, odnosząc się do tego w niedzielę na spotkaniu z mieszkańcami Stargardu (zachodniopomorskie), powiedział: - Przecież to, co powiedział Radosław Sikorski, to ambasador rosyjski w ONZ pokazuje jako dowód ich niewinności.

- Tak proszę państwa, lepiej się przysłużyć nie można było - ocenił prezes PiS. - Dlaczego on to zrobił? Nie wiem, ale wiem, że zrobił. I mówienie, że to ekstrawagancja. Proszę państwa ekstrawagancja, to jakby, nie wiem, przyszedł na jakieś przyjęcie dyplomatyczne, dajmy na to w slipkach - podkreślił Kaczyński.

Według niego "to byłby despekt dyplomatyczny, to byłby skandal". - A można by go nazwać albo, że jest taki pełen ekstrawagancji, albo też, że coś z nim jest niedobrze - powiedział prezes PiS.

A tutaj - jak dodał - "z głową, jak sądzę, wszystko jest ok, tylko są jakieś inne przyczyny". - Jakie? Mam nadzieję, że kiedyś to ustalimy - dodał.

loader

RadioZET.pl/ Edyta Roś, Elżbieta Bielecka (PAP)