Zamknij

Kaczyński obrażał Nowacką w Sejmie? "Tam było kilka obraźliwych rzeczy"

27.10.2020 12:33
Barbara Nowacka
fot. PAP/Piotr Nowak

Tam było kilka obraźliwych rzeczy, były to personalne uwagi również do mojej świętej pamięci matki - mówiła w rozmowie z Radiem ZET Barbara Nowacka. Posłanka Koalicji Obywatelskiej próbowała w Sejmie porozmawiać z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim. W odpowiedzi - jak relacjonuje - usłyszała obelgi.

Ostra awantura w Sejmie ws. aborcji miała miejsce podczas wtorkowego posiedzenia. Na mównicę sejmową wraz z posłanką Lewicy Joanną Scheuring - Wielgus weszły inne posłanki Lewicy, wznosząc plakaty z napisem "Legalna aborcja". Wywiązała się przepychanka, marszałek Sejmu Ryszard Terlecki wezwał do interwencji Straż Marszałkowską. Wykluczył także z obrad posłankę Klaudię Jachirę (KO), Joannę Scheuring - Wielgus (Lewica) oraz posła KO, Sławomira Nitrasa. Wcześniej również obraził opozycję twierdząc, że symbol Strajku Kobiet – czerwona błyskawica – porównywalny jest do SS lub Hitlerjugend.

Zobacz także

To marszałek Terlecki podgrzewał atmosferę w Sejmie – tak posłanka Barbara Nowacka relacjonowała wydarzenia, do których około godzinę temu doszło na sali plenarnej.

Jarosław Kaczyński obrażał Barbarę Nowacką i jej śp. matkę? "Były to personalne uwagi"

Barbara Nowacka próbowała rozmawiać z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, ale - jak mówi - z ust prezesa usłyszała obelgi.

Pan Kaczyński zaczął przedziwne rzeczy mówić. Tam było kilka obraźliwych rzeczy, były to personalne uwagi również do mojej świętej pamięci matki – powiedziała Nowacka.

Zobacz także

Obrażał całą opozycję mówiąc, że jesteśmy agenturą, że podpalamy Polskę i nie chciał zrozumieć jednej rzeczy: to oni zniszczyli pewien demokratyczny, konstytucyjny porządek, który był kruchy ale jednak istniał. To oni podpalili polską ulicę – dodawała posłanka.

Terlecki pomylił Barbarę Nowacką z jej zmarłą matką. "Pani Jaruga-Nowacka, przywołuję panią do porządku!"

Wcześniej, podczas zamieszania na mównicy, marszałek Terlecki zwracał się do Barbary Nowackiej – nie wiedział jednak, jak posłanka się nazywa. "Jak się nazywa ta wysoka blondyna, która tam stoi?" – pytał jednego ze swoich współpracowników, nie wyłączając uprzednio mikrofonu. Wówczas głos z boku odpowiedział : "Nowacka".

Ryszard Terlecki – myląc posłankę PO z jej tragiczną zmarłą  matką, Izabelą Jarugą - Nowacką – powiedział: "pani poseł Jaruga-Nowacka, przywołuję panią do porządku!".

Zobacz także

Izabela Jaruga-Nowacka, matka posłanki Barbary Nowackiej, zginęła w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.Pl/RadioZET/TVN24