Kamiński o komisji śledczej ws. Banasia: powinna przesłuchać m.in. Kaczyńskiego

26.10.2019 10:31
Michał Kamiński
fot. PAP

Jest poparcie PSL dla komisji śledczej, która miałaby wyjaśnić zamieszanie wokół prezesa NIK Mariana Banasia. – Powinna pod przysięgą, nawet na zamkniętym posiedzeniu, zapytać Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego, a także Mariusza Kamińskiego, co wiedzieli na temat pana Banasia – mówi w Radiu ZET Michał Kamiński, senator Unii Europejskich Demokratów, wybrany z listy PSL-Koalicja Polska.

W rozmowie z prowadzącą audycjęJoanną Komolką, Kamiński przyznał, że wyjaśnienie tej sprawy leży w interesie PiS i Jarosława Kaczyńskiego. – Musi odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: co wiedział o panie Banasiu? Opinia publiczna powinna wiedzieć, czy jest on oszukiwany niczym dziecko we mgle przez swoich współpracowników, których promuje na najwyższe stanowiska w państwie i nie jest informowany, czy jednak wiedział, a mimo to i tak ich promuje – mówi.

Zobacz także

Jego zdaniem, to samo powinien wyjaśnić premier Mateusz Morawiecki. – Oczekuję, że premier powie: „nie, nie wiedziałem. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny nie informował mnie o tym, dlatego nie zgłosiłem żadnych wątpliwości wobec pana Banasia”. Przypomnę, że sprawa dotyczy okresu, kiedy premier był jeszcze ministrem finansów, czyli de facto jego podwładnych. Niektórzy twierdzą, że cała akcja osłabia premiera Morawieckiego – podkreśla polityk UED.

Zobacz także

Przypomniał, że już przy powoływaniu poprzedniej komisji śledczej, opozycja domagała się, by zbadała ona również sprawy z okresu przed rządami Platformy Obywatelskiej, jak i po. – Oto dowiadujemy się, że rząd, który mafii vatowskiej używa jako pałki na swoich poprzedników, hodował vatowskich mafiosów w najbliższym otoczeniu szefa resortu finansów, w instytucjach, które powołane były, żeby z tą mafią walczyć. To jest trochę tak, jakby Al Capone został ministrem sprawiedliwości w USA – przyznaje Michał Kamiński.

Zobacz także

RadioZET.pl