Włodzimierz D. o groźbach wobec Katarzyny Lubnauer: Nie będę jej przepraszał

29.09.2019 14:35
Katarzyna Lubnauer
fot. Mateusz Grochocki/ EastNews

Włodzimierz D. - były już funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, który usłyszał zarzuty kierowania groźby karalnej i znieważenia szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer, tłumaczył w rozmowie z dziennikiem "Fakt", co kierowało jego zachowaniem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Lubnauer poinformowała we wpisie na Facebooku, że w czasie emisji jednego z programów TVN24, na adres kontaktowy stacji został przesłany mail z pogróżkami. W wiadomości poza wulgarnymi wyzwiskami pod jej adresem znalazła się groźba o treści: "trzeba cię zabić jak tego złodzieja adamowicza" (Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska śmiertelnie ranionego w styczniu tego roku; pisownia oryginalna). W związku z tą sprawą zatrzymany został funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej.

Zobacz także

Centrum Informacyjne Sejmu potwierdziło, że zatrzymany został Włodzimierz D. - były już funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej z 19-letnim stażem pracy. Jak zaznaczyło CIS, do dotychczasowego przebiegu jego kilkunastoletniej służby nie było dotąd żadnych zastrzeżeń.

Zobacz także

W rozmowie z dziennikiem "Fakt", Włodzimierz D. przyznał, że "nie chce i nie będzie przepraszał Katarzyny Lubnauer".

"Faktowi" powiedział, że "nie chce rozmawiać o tej sprawie". - Nie znałem pani Lubnauer. Napisałem, bo miałem chwilę słabości. Inaczej tego nie potrafię wyjaśnić - uznał.
O tym, że to funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej wysyłał groźby Katarzynie Lubnauer, jako pierwsze informowało Radio ZET.

RadioZET.pl/PAP/Fakt