Zamknij

Kinga Duda nie jest już doradcą prezydenta. "Nie piastuje żadnej funkcji"

14.01.2021 09:59
Kinga Duda
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Kinga Duda nie pełni już funkcji doradcy społecznego prezydenta Andrzeja Dudy. "Krótko z nią pracowałam. To niesłychanie kompetentna i bardzo sympatyczna dziewczyna" - powiedziała w wywiadzie dla "Wprost" Zofia Romaszewska, doradczyni głowy państwa.

Kinga Duda nie jest doradcą społecznym prezydenta Andrzeja Dudy. Jej nazwisko zniknęło ze strony internetowej kancelarii głowy państwa. Fakt ten potwierdziła również  Zofia Romaszewska, obecna doradczyni Andrzeja Dudy i opozycjonistka z czasów PRL.  "Po pierwsze muszę zauważyć, że Pani Kinga Duda nie piastuje żadnej funkcji i nie jest już społecznym doradcą Prezydenta" – powiedziała w rozmowie z Agnieszką Szczepańską z "Wprost".

"Krótko z nią pracowałam. To niesłychanie kompetentna i bardzo sympatyczna dziewczyna. A przy tym chętna do nauki, robiła dobre wrażenie" – stwierdziła Romaszewska.

Kinga Duda nie jest już doradcą społecznym prezydenta. "To niesłychanie kompetentna dziewczyna"

Zofia Romaszewska udzieliła gazecie wywiadu, w którym oznajmiła, że "Andrzej Duda nie jest ciamajdą". "Prezydent będzie bardzo spokojnie, ale konsekwentnie sprawował urząd w drugiej kadencji. Wciąż zdumiewa mnie to, ile chce zrobić. Ma swoje cele i co ważne, nie jest zadufany" – powiedziała działaczka opozycji demokratycznej z czasów PRL. Skomentowała również prezydenckie weto ws. ustawy o zmianach w administracji rządowej. Warto zaznaczyć, że przyjęcie nowelizacja oznaczałoby podniesienie pensji obecnym sekretarzom ministerialnym.

"Weto było słuszne, bez względu na to, czy było prztyczkiem w nos Kaczyńskiego, czy nie. Tak być nie może, że ktoś dopycha ustawę kolanem. Tak nie wolno funkcjonować w demokracji" – argumentowała w wywiadzie. Doradczyni głowy państwa miała wysunąć także apel, skierowano bezpośrednio do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Radziła, by zmienił podejście do prezydenta. "Prezes PiS musi zmienić swój stosunek do Andrzeja Dudy" – miała powiedzieć Romaszewska.

RadioZET.pl/Wprost.pl