Zamknij

Koalicja Obywatelska wnioskuje do NIK. "PiS strzaskał kręgosłup demokracji"

22.04.2020 11:37
Wybory prezydenckie
fot. PAP

Politycy Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli złożenie wniosku do Najwyższej Izby Kontroli w sprawie działań premiera, zlecających przygotowanie czynności wyborczych Poczcie Polskiej i PWPW. Twierdzą, że PiS przygotowywał się do wyborów korespondencyjnych jeszcze przed uchwaleniem stosownego prawa. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wybory prezydenckie w dobie epidemii wywołują coraz większe kontrowersje. Rządzący nie kryją się z zamiarami – przygotowują się do nich w formie korespondencyjnej, choć prawo w tej materii nie jest jeszcze kompletne.

Koalicja Obywatelska prosi Najwyższą Izbę Kontroli o zbadanie tych przygotowań. Zapowiedzieli to na dzisiejszej konferencji prasowej posłowie Koalicji Obywatelskiej,  Robert Kropiwnicki, Urszula Zielińska i Kamila Gasiuk-Pihowicz. Mówili m. in. o „bezprawnych działaniach premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina”.

Panowie uparcie dążą do likwidacji wolnych wyborów w Polsce z uporem godnym pionierów radzieckich, którzy utrwalali komunistyczną władzę. Dążą do tego, by zrobić wybory w trybie kopertowym, nielegalnie, niegospodarnie, wbrew lekarzom, wbrew Polakom

- mówił poseł KO, Robert Kropiwnicki.

Zobacz także

I dodał, że obecna władza „robi wielką hucpę, likwidując wolne wybory, wprowadzając tryb kopertowy, z kopertami, które sami dostarczą, może część wypełnią i policzą”.

To wielkie oszustwo i z tego względu będziemy składać zawiadomienie do NIK w sprawie kontroli tego

- dodał poseł KO.

Posłanka Zielińska dodała, że 16 kwietnia, gdy jeszcze za wybory odpowiadała Państwowa Komisja Wyborcza, premier wysłał listy do Poczty Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych z poleceniami przygotowania i organizacji wyborów, w tym druku 30 mln kart do głosowania".

Również tego dnia wicepremier Jacek Sasin chwalił się, że przygotowania do wyborów są w toku, opisywał, jak będą wyglądały przesyłki. W związku z tym zwracamy się do NIK o to, by ten proces skontrolować

 - mówiła.

Posłowie opozycji nie mają wątpliwości – rządzący podejmowali czynności przygotowawcze przed wyborami jeszcze przed uchwaleniem odpowiedniego prawa.

Zobacz także

To afera o charakterze kryminalnym. Prawo wyborcze jest jasne jak słońce, tam jest wprost napisane kto, kiedy i co może robić. Prawo wyborcze to kręgosłup demokracji, który PiS postanowił po prostu strzaskać

- powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

Każdą z takich osób zamieszaną w organizowanie nielegalnych wyborów i nielegalne wydawanie środków publicznych czeka w przyszłości postępowanie prokuratorskie, a potem przed sądem wymierzenie stosownej kary

 - powiedziała posłanka KO.

Zobacz także

 RadioZET.pl/PAP