Zamknij

Nowa Lewica wybrała władze. Czarzasty i Biedroń współprzewodniczącymi

09.10.2021 17:04
Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń zostali w sobotę podczas kongresu zjednoczeniowego wybrani współprzewodniczącymi Nowej Lewicy. Następnie przedstawili sześciopunktowe minimum programowe stanowiące podstawę współpracy na opozycji.

Podczas kongresu zjednoczeniowego delegaci ponad 1100 delegatów wybierało współprzewodniczących, którzy staną na czele Nowej Lewicy.  Robert Biedroń otrzymał 936 głosów, Włodzimierza Czarzastego poparło 887 delegatów, a kontrkandydat lidera frakcji SLD Piotr Rączkowski uzyskał 152 głosy. 

Liderzy Nowej Lewicy przedstawili minimum programowe dla opozycji

Przywrócenie praworządności, reforma mediów publicznych, 7,2 proc. PKB na ochronę zdrowia, publiczny żłobek i przedszkole w każdej gminie, Polska wolna od węgla do 2035 r., państwo wolne od ideologii, a szkoła wolna od indoktrynacji – to sześciopunktowe minimum programowe, które ma być – jak zadeklarowali współprzewodniczący – podstawą do współpracy Nowej Lewicy z pozostałymi partiami opozycyjnymi.

Robert Biedroń podkreślił, że te sześć punktów Nowa Lewica przedstawia opozycji "z zaproszeniem do wspólnej deklaracji". – To minimum programowe, wokół którego chcemy rozmawiać na przyszłość i współpracować – oznajmił.

– To wszystko przedstawimy bezpośrednio liderom innych partii. Nie będziemy czekali, czy będą do nas dzwonili. My zadzwonimy, ktoś to musi zrobić pierwszy – podkreślił Czarzasty. Ocenił, że "nie ma możliwości, żeby przejąć władzę w naszym kraju, żeby przejąć władzę w Polsce bez współpracy z opozycją demokratyczną, bez współpracy z PSL-em, bez współpracy z Polską 2050, bez współpracy z Platformą Obywatelską".

– Musimy z nimi rozmawiać, jak Polska będzie wyglądała po tym, jak przejmiemy władzę, to jest nasz obowiązek, ale najpierw musimy rozmawiać, jak PiS od tej władzy odspawać – powiedział Czarzasty podczas kongresu zjednoczeniowego. 

RadioZET.pl/PAP