Zamknij

Berkowicz o reparacjach: "Działanie pod publiczkę". Przypomniał słowa Fotygi

17.09.2022 11:54
konrad berkowicz
fot. Radio ZET

Goście programu 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET dyskutowali o uchwale w sprawie reparacji wojennych, jakie zgodnie z postulatem rządu Niemcy powinny wypłacić Polsce. - To jest oczywiście działanie pod publiczkę - stwierdził poseł Konfederacji Konrad Berkowicz. Przypomniał także wypowiedź Anny Fotygi, czyli byłej szefowej MSZ z ramienia PiS.

- Oficjalna nota dyplomatyczna do Niemiec ws. reparacji jest w fazie zaawansowanych przygotowań. Termin jej złożenia to kwestia tygodni - mówił w Sejmie wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Wiceminister wskazał, że przedstawiony niedawno raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej daje rządowi silne narzędzie i pozwoli zrealizować polityczną decyzję ws. oficjalnego dochodzenia roszczeń od Niemiec.

- W 2004 roku taka uchwała była przez Sejm przyjęta i teraz też została przyjęta - mówiła w programie 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET posłanka KO Małgorzata Kidawa-Błońska. - Opozycja poparła ten projekt. Na nasz wniosek dopisano do tego Rosję, była tutaj zgoda. Rząd polski ma wsparcie ze strony opozycji i ważne jest, jak teraz do tego podejdzie. Wszystkie krzywdy nie zostały przez Niemców rozliczone.

Karski do opozycji: nie dezawuujcie działań rządu

Karol Karski z PiS podkreślił, że Niemcy i Związek Radziecki nie rozliczyły się z Polską za straty poniesione przez nasz kraj w czasie II wojny światowej. - Pamiętajmy, że II wojna światowa rozpoczęła się od paktu Ribbentrop-Mołotow i agresji obu tych państw na Polskę we wrześniu 1939 roku. Polityk zaapelował także do opozycji, aby "nie dezawuowała działań polskiego rządu w tej sprawie".

Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy powiedziała, że czas, w którym PiS wraca do kwestii reparacji wojennych nie jest przypadkowy. - Przypomnę, że PiS miało już okazję, bo rządziło, aby tę sprawę rozwiązywać i nie zrobiło tego. To się pojawia w momencie, gdy PiS ma bardzo ciężką sytuację polityczną. Kaczyński to osoba, która zarządza strachem i zawsze musi mieć wroga. Teraz będą nim Niemcy - mówiła posłanka.

- To obrzydliwe, co państwo robicie, bo to kolejny raz, kiedy strachem, wrogiem... W takich sytuacjach, robi się to w gabinetach, w zaciszu, dyplomatycznie, a nie bije w dzwony. PiS robi wielkie konferencje i mówi o tym, że Niemcy są źli. Takie rzeczy załatwia się zupełnie inaczej. PiS nie ma dobrych stosunków zagranicznych z jakimkolwiek krajem, może poza Ukrainą teraz. Nie przekonaliście też opinii publicznej niemieckiej do tego, żeby nawet zastanowili się, dlaczego o tym mówimy - dodała.

Berkowicz: To jest oczywiście działanie pod publiczkę

O działaniach PiS w sprawie reparacji wojennych ostro wypowiedział się Konrad Berkowicz z Konfederacji. - To jest oczywiście działanie pod publiczkę. My popieramy walkę o interesy polskie i zrobiliśmy "sprawdzam" jako Konfederacja. Anna Fotyga, była szefowa MSZ z PiS, jeszcze parę lat temu powiedziała: "Stanowisko polskiej doktryny prawa międzynarodowego nie pozostawia wątpliwości, co do faktu zrzeczenia się przez Polskę reparacji wojennych".

- Jako PSL zaproponowaliśmy, aby powołać w Sejmie komisję nadzwyczajną do pilotowania i wspierania rządu w sprawie tych reparacji - podkreślił z kolei Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego. 

RadioZET.pl

C